Nowe Mitsubishi Pajero wraca. Tego się nie spodziewaliśmy

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Mitsubishi Pajero wraca po latach. Nowa generacja terenowego SUV-a została właśnie pokazana światu. To nie jest jednak miękki SUV do miasta. Mitsubishi postawiło na ramę, diesla, klasyczny napęd 4×4 i rozwiązania stworzone z myślą o jeździe poza asfaltem.

Pajero wraca w wielkim stylu

Nowe Mitsubishi Pajero zadebiutowało 2 września 2026 roku w Tokio. Producent pozycjonuje je jako swój nowy flagowy model.

To istotny powrót dla marki. Pajero zadebiutowało w 1982 roku. Przez cztery generacje sprzedało się w liczbie ponad 3,29 mln egzemplarzy. Samochód trafił do ponad 170 państw i regionów.

Ostatnia generacja zakończyła swoją globalną karierę w 2021 roku. Teraz nazwa Pajero wraca do gamy Mitsubishi. Co ważne, japońska marka nie zamierza rozmieniać jej na drobne.

Rama, diesel i prawdziwe 4×4

Nowe Pajero korzysta z ramowej konstrukcji. To rozwiązanie dobrze znane z samochodów przygotowanych do cięższej pracy poza asfaltem.

Pod maską znalazł się 2,4-litrowy silnik wysokoprężny z turbosprężarką o zmiennej geometrii. Jednostka rozwija maksymalnie 480 Nm momentu obrotowego i współpracuje z nową, 8-biegową automatyczną skrzynią.

To jednak układ napędowy jest tutaj największą ciekawostką.

Mitsubishi zastosowało Super Select 4WD-II. Kierowca może korzystać z trybów 2H, 4H, 4HLc oraz 4LLc z reduktorem. Do tego dochodzi system S-AWC, który kontroluje pracę napędu, hamulców i poszczególnych kół.

Na pokładzie znalazło się również siedem trybów jazdy. Są ustawienia Normal, Eco, Gravel, Snow, Mud, Sand oraz Rock.

To jasno pokazuje, iż Pajero ma być czymś więcej niż kolejnym dużym SUV-em.

230 mm prześwitu i konkretne kąty

Mitsubishi podało już również dokładne wymiary nowego modelu.

Pajero ma 4920 mm długości, 1925 mm szerokości i 1910 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2870 mm.

Jeszcze ciekawiej robi się pod samochodem. Prześwit wynosi 230 mm. Kąt natarcia to 30,4 stopnia, kąt rampowy 22,6 stopnia, a kąt zejścia 25,8 stopnia.

Za kontakt z podłożem odpowiada zawieszenie z przednim układem dwuwahaczowym oraz nową, pięciowahaczową sztywną osią z tyłu.

Mitsubishi podkreśla przy tym, iż nie chodziło wyłącznie o możliwości terenowe. Nowe Pajero miało być również wygodne podczas długich podróży.

W środku Pajero mocno poszło w stronę premium

Nowa generacja ma trzy rzędy siedzeń i pomieści siedem osób. Producent skupił się również na wyciszeniu kabiny oraz komforcie pasażerów.

Na desce rozdzielczej znalazły się dwa duże ekrany. Główny wyświetlacz ma 14,3 cala, a przed kierowcą znajduje się drugi ekran. Mitsubishi nawiązało przy tym do historii modelu.

Jednym z ciekawszych elementów jest cyfrowy Multi Meter. Wyświetla między innymi wysokość nad poziomem morza, temperaturę, kompas oraz kąty przechyłu nadwozia. To współczesna interpretacja charakterystycznych wskaźników znanych z wcześniejszych Pajero.

Na liście wyposażenia znalazły się również systemy wspomagające kierowcę, osiem poduszek powietrznych oraz system MI-PILOT do jazdy po autostradzie.

Kiedy nowe Pajero trafi do sprzedaży?

Produkcja nowego Mitsubishi Pajero będzie odbywać się w Tajlandii. W pierwszej kolejności samochód trafi właśnie na tamtejszy rynek. Następnie pojawi się w Japonii i Australii jeszcze w roku fiskalnym 2026.

Od roku fiskalnego 2027 Mitsubishi planuje rozszerzać sprzedaż na około 100 krajów. Na liście znalazły się między innymi państwa ASEAN, Ameryki Łacińskiej i Bliskiego Wschodu.

Na razie producent nie podał europejskiego cennika ani szczegółowego terminu rozpoczęcia sprzedaży w Polsce.

Jedno jest już jednak jasne. Pajero wróciło i nie zamierza udawać terenówki. Mitsubishi zachowało ramę, reduktor, klasyczny napęd 4×4 i silnik Diesla. Jednocześnie dodało do tego znacznie bardziej dopracowane wnętrze i nowoczesną elektronikę.

To może być jeden z najciekawszych powrotów w świecie dużych SUV-ów ostatnich lat.

Idź do oryginalnego materiału