Nowe Audi A3 debiutuje w Polsce. Ceny od 135 500 zł, ale to koniec kultowych diesli i skrzyń manualnych

1 godzina temu

Audi otwiera cenniki zmodernizowanego modelu A3 w Polsce.

Choć kwota startowa na poziomie 135 500 zł wydaje się bardzo konkurencyjna jak na kompaktowy segment premium, największe emocje budzi to, co zniknęło z oferty. Niemiecki producent oficjalnie żegna się z silnikami wysokoprężnymi TDI oraz ręcznymi skrzyniami biegów. Kompakt z Ingolstadt stawia teraz na pełną cyfryzację i elektryfikację napędów.

Cennik i wersje nadwozia. Ile kosztuje nowe A3?

Klienci mogą wybierać spośród trzech wariantów nadwozia. Podstawowa odmiana Sportback to wydatek rzędu 135 500 zł. Za bardziej elegancką wersję Limousine trzeba zapłacić od 138 500 zł, natomiast modny, uterenowiony wariant allstreet wyceniono na minimum 162 800 zł.

Flagowe technologie w kompakcie? Nowe Audi A3 wjedzie do ciasnego garażu, gdy ty stoisz obok ze telefonem [galeria]

To kwoty, które stawiają nowe A3 w samym środku rynkowej walki z BMW serii 1 i Mercedesem Klasy A. Producent przewidział również opcję finansowania – przy wpłacie własnej na poziomie 10 proc., bazowy model można użytkować w leasingu za 1139 zł netto miesięcznie.

Rewolucja pod maską. Żegnamy silniki TDI

Najważniejsze i najbardziej drastyczne zmiany zaszły w gamie napędowej. W odpowiedzi na rygorystyczne normy emisji spalin i rynkowe trendy, Audi bezpowrotnie wycofało z polskiej oferty A3 silniki diesla oraz warianty z manualną przekładnią.

Pod maską znajdziemy teraz wyłącznie benzynowe jednostki TFSI (o mocy 115 KM i 150 KM), które są standardowo wspierane układem miękkiej hybrydy (mild hybrid). Obowiązkowym wyposażeniem każdego egzemplarza stała się również dwusprzęgłowa, automatyczna skrzynia biegów S tronic. Dla tradycjonalistów to koniec pewnej epoki.

Hybrydy plug-in stają się przystępniejsze

Nowością w cenniku jest słabsza, a co za tym idzie – zauważalnie tańsza odmiana hybrydy ładowanej z gniazdka (e-hybrid). Generujący 204 KM wariant Sportback z wtyczką startuje od 196 000 zł.

Dla kierowców oczekujących bardziej sportowych wrażeń przygotowano mocniejszą, 272-konną wersję S line, wycenioną na 215 600 zł. To wyraźny sygnał, iż Audi chce docelowo przenieść ciężar sprzedaży na auta, które w codziennych, miejskich dojazdach potrafią poruszać się wyłącznie na prądzie.

Cyfrowy kokpit i pakietyzacja wyposażenia

Odświeżone A3 to także gruntownie przeprojektowana kabina. Standardem w każdej wersji jest teraz potężny układ dwóch ekranów: 11,9-calowy wirtualny kokpit dla kierowcy oraz 12,8-calowy wyświetlacz centralny systemu MMI.

Zamiast żmudnego dobierania pojedynczych opcji z długiej listy, Audi mocno promuje gotowe pakiety wyposażenia (Comfort, Technology, Exterieur). Zawierają one najpopularniejsze dodatki (m.in. matrycowe reflektory LED czy zaawansowane systemy audio), a producent deklaruje, iż wybierając je w pakiecie, klient oszczędza do 30 procent względem konfiguracji indywidualnej.

Jeśli artykuł Nowe Audi A3 debiutuje w Polsce. Ceny od 135 500 zł, ale to koniec kultowych diesli i skrzyń manualnych nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału