Nowa Omoda 7 już w Polsce. To najbardziej europejski SUV w gamie producenta

2 godzin temu

Koncern Chery wprowadza na polski rynek kolejnego SUV-a. Nowa Omoda 7 to praktyczny, rodzinny samochód o stylowym designie. Ma luksusowe wnętrze, mnóstwo miejsca i bardzo wydajny silnik hybrydowy. Nowy język projektowy Omody w połączeniu z kilkoma ważnymi innowacjami ma sprawić, iż będzie to najbardziej europejski SUV w gamie producenta.

Spis treści

  • Omoda wchodzi w bardzo konkurencyjny segment D-SUV
  • Będzie rywalizował z Volkswagenem Tiguanem, Hyundaiem Tucsonem, czy Fordem Kuga
  • Polski cennik otwiera kwota 169 900 złotych

Najbardziej europejski SUV Omody?

fot. WRC

Kolejny samochód chińskiego giganta, jakim jest Omoda, to praktyczny, rodzinny SUV o stylowym designie. Producent wchodzi tym samym na bardzo konkurencyjny segment D-SUV średniej wielkości. Największymi rywalami „siódemki” będą Hyundai Tucson, VW Tiguan, czy też Ford Kuga.

„Siódemka” dostępna będzie wyłącznie z dobrze znanym polskim klientom układem napędowym Super Hybrid System. Łączy on w sobie silnik spalinowy o pojemności 1.5 z silnikiem elektrycznym. Łączna moc układu hybrydowego wynosi 279 koni mechanicznych i czuć to przy przyspieszaniu zarówno spod świateł, jak i przy wyprzedzeniu przy wyższych prędkościach. Mimo swoich imponujących rozmiarów SUV jest żwawy i dynamiczny.

Omoda wprowadza także całkowicie nowy język stylistyczny, który wskazuje kierunek dla całej marki i jej modeli w przyszłości. Z przodu SUV charakteryzuje się ostrym i sportowym designem „w stylu zadartego nosa rekina”. Mamy też powrót do klasycznych klamek, bezbramkowej siatki funkcjonującej jako grill, czy też światła LED już w standardzie. Szereg usprawnień i usprawnień wprowadzonych przez producenta ma sprawić, iż Omoda 7 będzie najbardziej „europejskim” modelem w całym portfolio.

fot. WRC

Luksusowe i komfortowe wnętrze

Wystrój wnętrza jest dość typowy dla marek Omoda, czy Jaecoo z przewagą prostoty i minimalizmu. Mamy jednak bardzo dużo miękkich materiałów i schludnie zaprojektowaną deskę rozdzielczą. Na boczkach drzwi znajdziemy więcej miękkich materiałów, a na desce rozdzielczej obecny jest też syntetyczny zamsz.

Na tunelu centralnym nie zabrakło również fizycznych przycisków. Centralnym punktem jest oczywiście duży, 15,6-calowy ekran multimediów o rozdzielczości ekranu HD 2,5 K. W wersjach Luxury oraz Premium ekran jest ruchomy, co oznacza iż dzięki gestów możemy przesunąć go na stronę pasażera. Ekrany są wyraźne i responsywne, a nawigacja po menu jest dość intuicyjne.

W kabinie SUV-a łatwo jest poczuć się komfortowo dzięki wygodnym i w pełni regulowanym fotelom, wysoko umieszczonej konsoli środkowej, która sprawia wrażenie odpowiednio luksusowej. Tylne siedzenia oferują dużo miejsca na nogi, a niska linia dachu nie ogranicza przestrzeni nad głową. Bagażnik o pojemności 639 litrów jest porównywalny, choć odrobinę większy od Skody Karoq.

fot. WRC

Jak jeździ nowa Omoda 7?

Na początku kwietnia wzięliśmy udział w jazdach testowych nową Omodą 7 nad polskim morzem. Dobrze znany układ napędowy Super Hybrid System spisuje się, podobnie jak w innych modelach, nad wyraz dobrze. SUV jest wyposażony w duży akumulator z zasięgiem elektrycznym na poziomie 90 kilometrów.

W mieście Omoda 7 to samochód łatwy w prowadzeniu. Hybryda jest dynamiczna, a lekki układ kierowniczy i hamulce typu Brake-by-Wire, wraz z ulepszonym niezależnym zawieszeniem z hydraulicznymi tulejami ułatwiają manewrowanie i płynne hamowanie. SUV świetnie amortyzuje nierówności i dziury.

Do tego Omoda 7 jest świetnie wyciszona. Nie tylko zawieszenie dobrze radzi sobie z koleinami i nierównościami, ale też w grę wchodzi system wytłumienia silnika ENC, obniżający poziom hałasu w kabinie o 10 dB. Choć oczywiście SUV nie jest autem sportowym, to jednak układ kierowniczy i zawieszenie dają bardzo dobry poziom przyczepności. To skutkuje przyjemną dla kierowcy pewnością siebie podczas pokonywania zakrętów na krętych drogach.

fot. Omoda

Omoda 7: Werdykt i ceny

Wiele chińskich samochodów zbiera pochwały głównie za niską cenę. Ale Omoda 7 pod względem zalet śmiało może konkurować z najlepszymi rodzinnymi SUV-ami. Kabina jest bardziej luksusowa i przestronna niż w VW Tiguanie, a układ hybrydowy bardziej wydajny niż w Hyundaiu Tucsonie. Podczas jazd testowych nie mieliśmy żadnego problemu z osiągnięciem deklarowanego spalania na poziomie 6 l/100 kilometrów. Przy wsparciu silnika elektrycznego łatwo można obniżyć to spalanie o znaczne wartości.

Omoda 7 to świetny i niedrogi samochód rodzinny. Polski cennik otwiera wersja wyposażenia Comfort za 169 900 złotych. W standardzie otrzymamy tutaj 7 poduszek powietrznych, adaptacyjny tempomat, asystenta zmiany pasa ruchu, czy system monitorowania martwego pola. Omoda 7 w tym wariancie ma też klimatyzację dwustrefową, 19-calowe felgi, bezprzewodową ładowarkę o mocy 50W, podgrzewane fotele przednie, kamerę cofania, czy też czujniki parkowania z tyłu.

fot. WRC

W wersji wyposażenia Luxury wycenionej na 179 900 złotych dostaniemy już tapicerkę ze skóry ekologicznej, wentylowane fotele przednie regulowane elektrycznie, czy też 20-calowe felgi i system kamer 540 stopni. W najwyższej wersji wyposażenia Premium wycenionej na 184 900 złotych klienci otrzymają dodatkowo funkcję masażu w przednich fotelach, asystenta parkowania z funkcją zdalnego parkowania oraz czujniki parkowania z tyłu, z przodu oraz z boku.

Idź do oryginalnego materiału