Nissan potwierdził to, o czym spekulowano od dawna: sukcesor R35 nie stanie się pełnym elektrykiem. Zamiast tego pod maską R36 pojawi się nowy silnik spalinowy wspierany przez układ hybrydowy. Marka chce w ten sposób pogodzić torowe ambicje GT-R-a z rosnącymi normami emisji i realiami rynku, zwłaszcza w USA. Szczegóły techniczne przez cały czas pozostają tajemnicą, więc obok emocji wciąż jest sporo niewiadomych.