Nie będzie ustawy chroniącej tory wyścigowe? Ministerstwo ma inny pomysł

rallyandrace.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Nie będzie ustawy chroniącej tory wyścigowe? Ministerstwo ma inny pomysł


Po tymczasowym zamknięciu Toru Poznań wiosną przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska politycy prześcigali się w deklaracjach poparcia dla jedynego homologowanego toru wyścigowego w Polsce. Pojawiały się zapowiedzi zmian legislacyjnych i zaangażowania w znalezienie trwałego rozwiązania problemu.

Cztery miesiące później, po licznych spotkaniach w Sejmie, wizytach na obiekcie i wywiadach telewizyjnych, sytuacja wciąż nie jest rozwiązana. Tor Poznań przez cały czas nie ma ustawowej ochrony, a przyszłość obiektu wciąż stoi pod znakiem zapytania.

Problem, który trwa od lat

Geneza problemu jest dobrze znana. Szczegółowo opisaliśmy ją w tym materiale. Wieloletni spór dotyczący hałasu wiosną doprowadził do decyzji WIOŚ o czasowym zamknięciu obiektu. Sprawa Toru Poznań stała się wtedy tematem ogólnopolskim i pojawiła się nadzieja, iż tym razem uda się wypracować rozwiązanie, które zabezpieczy przyszłość obiektu na lata.

Jednym z najbardziej oczywistych rozwiązań była zmiana ustawy o sporcie. Obowiązujące przepisy wyłączają już z norm hałasu m.in. boiska czy skateparki. Obiekty motorsportowe nie zostały jednak objęte podobnymi regulacjami.

Jesienią Sejm odrzucił propozycję dodania ich do tej listy. Później przygotowano kolejny projekt, który miał ponownie zająć się problemem. Tym razem sytuacja wydawała się bardziej sprzyjająca – problem był już szeroko nagłośniony, a w sprawę zaangażowali się przedstawiciele różnych środowisk politycznych.

Fot. Ministerstwo Sportu i Turystyki

Ministerstwo Klimatu i Środowiska proponuje inne rozwiązanie

W ostatnim momencie Ministerstwo Klimatu i Środowiska złożyło wniosek o wycofanie projektu z obrad. Jednocześnie resort przygotował własną propozycję zmian w prawie ochrony środowiska.

Resort sprzeciwia się całkowitemu zniesieniu norm, ale nowy projekt otwiera drogę do uzyskania czasowych odstępstw. Kompetencje w tym zakresie miałyby otrzymać lokalne organy ochrony środowiska, które indywidualnie będą określać warunki funkcjonowania dla poszczególnych obiektów, a choćby konkretnych wydarzeń.

Wprowadzałoby to w Polsce rozwiązania stosowane już w wielu miejscach na świecie, gdzie istnieje problem hałasu pochodzącego z torów wyścigowych. Nie brakuje przykładów obiektów, które na co dzień mają bardzo rygorystyczne normy i godziny funkcjonowania, ale otrzymują odstępstwa na przykład na organizację imprez międzynarodowej rangi.

Fot. Goodyear ETRC

Większa elastyczność czy większa niepewność?

Norma hałasu dla Toru Poznań jest w tej chwili stała i wynosi 50 decybeli, niezależnie od pory dnia i tygodnia. O jej niedostosowaniu do rzeczywistych warunków najlepiej świadczy to, iż przekroczenia są regularnie notowane w czasie, gdy tor nie jest użytkowany.

Według nowych zasad lokalny organ ochrony środowiska miałby możliwość indywidualnego określania dopuszczalnego poziomu hałasu i warunków funkcjonowania obiektu, uwzględniając chociażby specyfikę konkretnego miejsca, jego otoczenia oraz charakter organizowanych wydarzeń.

Choć można to przedstawić jako rozwiązanie problemu, tak naprawdę jest to przeniesienie go na inny poziom. Do tej pory zarówno Główny, jak i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zasłaniały się koniecznością egzekwowania obowiązujących norm. Nie wiemy więc, co zadecydowałyby we własnym zakresie.

To właśnie rodzi największe obawy. jeżeli projekt Ministerstwa Klimatu i Środowiska wejdzie w życie, będzie to ogromny postęp wobec obecnego stanu prawnego, ale nie przełom, który miała przynieść poprawka do ustawy o sporcie. Środowisko motorsportowe wciąż będzie żyć w stanie niepewności, bo choćby jeżeli zasady funkcjonowania obiektów ulegną poprawie, nie będzie żadnej gwarancji, iż normy nie zostaną zaostrzone nagle i bez dobrego uzasadnienia. A właśnie przewidywalność jest kluczowa przy organizacji mistrzostw i rozmowach z międzynarodowymi seriami.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

Idź do oryginalnego materiału