
Trudno uwierzyć, jak gwałtownie zmienił się polski rynek. W ciągu dwóch lat doszło do niemal podwojenia dostępnych marek motoryzacyjnych. W konsekwencji pojawiły się też korzystniejsze ceny. Teraz można liczyć na większą przystępność, czego przykładem może być najtańszy sedan PHEV na polskim rynku. Za 103 880 zł oferuje więcej, niż może się wydawać.
Bez budżetowego stylu
Niewielka cena nie przekłada się na skrajną ubogość. Można jednoznacznie stwierdzić, iż produkty tego producenta oferują wyższą jakość materiałów, niż modele Dacii. Są też wyżej pozycjonowane, niż propozycje od SWM. To oznacza, iż mogą rywalizować z popularnymi modelami od bardziej renomowanych producentów.
To jeszcze mocniej daje do myślenia. Najtańszy sedan PHEV w Polsce ma jednak większą liczbę istotnych argumentów. Już samą stylistyką nie odbiega od zachodnich konstrukcji. To naprawdę przyzwoicie narysowany projekt, który może się podobać.
Nowe BYD Seal 5 DM-i Comfort – profil, fot. BYDTo BYD Seal 5 DM-i, o którym już pisaliśmy. Aktualnie jest dostępny w dużej przecenie, co jeszcze zwiększa zainteresowanie potencjalnych nabywców. Niektórych może zaskoczyć, iż ma aż 4780 milimetrów długości.
Gabarytowo przypomina Peugeota 508, choć nie da się ukryć, iż bardziej pasuje do kompaktów. To oznacza, iż wśród jego rywali należy wskazać choćby Skodę Octavię, która wciąż należy do najpopularniejszych aut w naszym kraju.
Ładowarka pokładowa obsługuje gniazdo Type 2. Pozwala uzupełniać prąd z mocą 6,6 kW, co oznacza, iż na uzyskanie energii w zakresie 15-100 procent trwa 174 minuty. Nie jest to krótko, ale nie powinno to przeszkadzać dobrze zorganizowanemu użytkownikowi.
Najtańszy sedan PHEV ma spory potencjał
Za takie pieniądze trudno kupić europejski model z segmentu C, który będzie oferował podobną moc – tym bardziej jako hybryda plug-in. Chińczycy pokazali jednak ,że można to zrobić i to bez przesadnych uszczerbków na jakości
BYD Seal 5 DM-i oferuje 1,5-litrowy silnik, który zastosowano również w „Szóstce„. Wspiera go jednostka elektryczna, z którą systemowo potrafi wygenerować 213 koni mechanicznych i 350 niutonometrów. To wystarczające wartości w tej klasie.
Nowe BYD Seal 5 DM-i Comfort – przód, fot. BYDPrzenoszeniem mocy na przednią oś zajmuje się przekładnia wielotrybowa. Najtańszy sedan PHEV w Polsce przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 7,5 sekundy. Jego prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 180 km/h (jak w nowych Volvo).
Ważnym elementem układu jest akumulator trakcyjny LFP, którego pojemność wynosi 18,3 kWh. Dzięki niemu, zasięg w trybie elektrycznym wynosi dokładnie 100 kilometrów (cykl mieszany WLTP). To lepsze wyniki, niż oferuje choćby najnowszy Peugeot 308 w podobnej konfiguracji.
Jakie wyposażenie posiada najtańszy sedan PHEV w Polsce?
To kolejny argument przemawiający za tym samochodem. Prezentowana oferta jest propozycją polskiego dealera, który zdecydował się sprzedaż fabrycznie nowy egzemplarz z dużym rabatem. Ma to związek także z wyprzedażą rocznika 2025.
Nowe BYD Seal 5 DM-i Comfort – kokpit, fot. BYDNajtańszy sedan PHEV na polskim rynku kosztuje 103 880 zł. W cenie mieści się opisany wyżej układ napędowy i wyposażenie Comfort, w skład którego wchodzą m.in.:
- szyberdach
- 17-calowe felgi aluminiowe
- reflektory LED
lakier metalizowany - wielofunkcyjna kierownica
- dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
- elektrycznie regulowane szyby i lusterka
- cyfrowe zegary (8,8 cala)
- dotykowy ekran multimedialny z funkcją obracania (12,8 cala)
- tylne czujniki parkowania
- kamera cofania
- adaptacyjny tempomat
Lekceważenie takiego auta byłoby nonsensem, jeżeli ktoś oczekuje sporego zasięgu elektrycznego, a przy tym komfortowego i dobrze wyposażonego auta za rozsądną sumę. Może nie jest modny jak Dacia Duster, ale na pewno ma swoje argumenty, które mogą przekonać duże grono klientów.

4 dni temu















