Nadchodzi ekologiczna benzyna E20. Miliony kierowców mogą mieć problem

3 godzin temu

Na europejskim rynku paliw szykuje się kolejna rewolucja. Tym razem chodzi o benzynę E20, czyli paliwo z dwukrotnie większą niż w E10 domieszką etanolu. Dla klimatu to dobra wiadomość, ale dla części kierowców – potencjalne źródło kłopotów. Nowa mieszanka może bowiem okazać się zbyt wymagająca dla starszych silników.

Czym adekwatnie jest benzyna E20?

Oznaczenie jest proste: litera „E” odnosi się do etanolu, a liczba 20 oznacza maksymalnie 20-procentowy udział tego biokomponentu w paliwie. W praktyce oznacza to, iż klasyczna benzyna stanowi około 80% mieszanki. Większa zawartość alkoholu ma pomóc w ograniczeniu emisji dwutlenku węgla i zwiększyć udział odnawialnych źródeł energii w transporcie drogowym.

Wprowadzenie E20 to element szerszej strategii dekarbonizacji transportu. Silniki spalinowe pozostaną na drogach jeszcze przez wiele lat, dlatego zwiększanie udziału biokomponentów jest traktowane jako rozwiązanie przejściowe. Zamiast całkowitego odejścia od benzyny, sektor paliwowy ma stać się „bardziej zielony” dzięki nowym mieszankom.

Co ciekawe, paliwa z wyższą zawartością etanolu od lat funkcjonują już na wielu rynkach (m.in. w USA i Brazylii), więc sama technologia nie jest nowością.

Trwają testy nowej benzyny E20, ale niestety nie wszystkie silniki sobie z nią poradzą

Nie każdy silnik to wytrzyma

Wyższa zawartość etanolu oznacza inne warunki pracy jednostki napędowej. Alkohol ma adekwatności higroskopijne, może przyciągać wilgoć i wpływać na elementy układu paliwowego. W starszych konstrukcjach ryzyko dotyczy m.in. przewodów, uszczelek czy pomp paliwa. Problemem może być również nieco wyższe spalanie – etanol ma niższą wartość energetyczną niż tradycyjna benzyna.

Najwięksi producenci już analizują kompatybilność swoich modeli z nową mieszanką. Według informacji z rynku niemieckiego koncern Volkswagen Group deklaruje, iż większość benzynowych aut wyprodukowanych po 2016 roku jest technicznie przygotowana na wyższy udział etanolu. Dotyczy to marek takich jak Audi, Skoda, Seat czy Volkswagen. Jednak pewne wyjątki mogą dotyczyć najmocniejszych jednostek. Przykładowo w obrębie koncernu Volkswagen Group mówi się o ograniczeniach w przypadku niektórych topowych wariantów silników 2.0 TSI o mocy przekraczającej 300 KM.

Wciąż jednak brakuje jednej, oficjalnej listy obejmującej cały rynek europejski. W praktyce kierowcy będą musieli sprawdzać oznaczenia przy wlewie paliwa, instrukcję obsługi lub kontaktować się z autoryzowanym serwisem.

Kiedy benzyna E20 trafi do Polski?

Na razie nowe paliwo jest w fazie testów, a jego upowszechnienie zależy od przyjęcia odpowiednich norm na poziomie unijnym. Realny scenariusz zakłada, iż E20 może zacząć pojawiać się szerzej w Europie w okolicach 2027-2028 roku. To daje kierowcom czas, by sprawdzić, czy ich samochód będzie gotowy na kolejną paliwową zmianę.

Źródło: Auto Świat

stacje paliw
Idź do oryginalnego materiału