Mówią, iż to najbezpieczniejszy SUV na rynku. I mają rację. Flagowe Volvo to świetna konstrukcja

2 tygodni temu

Choć należy do najstarszych modeli w swoim segmencie, pozostaje jednym z najlepszych. Szwedzki producent postanowił udoskonalić jego koncepcję zamiast stawiać na całkowicie nową generację. Taka strategia okazała się słuszna. Flagowe Volvo wciąż dobrze wygląda, a przy tym nie kryje żadnych rozwiązań, które mogą budzić niepewność użytkowników.

Bezpieczny wybór

Od lat krążą legendy na temat tego samochodu. Mówi się, iż żaden jego użytkownik nie zginął w wypadku komunikacyjnym. Czy to prawda? Częściowa. Uwzględnia bowiem analizy ubezpieczeniowe i dane policyjne w Wielkiej Brytanii, które przeprowadzono w latach 2004-2017.

Choć to tylko skrawek rynku globalnego, to i tak można mówić o imponującym wyniku. Nie jest to oczywiście szeroko pojęty fart. Flagowe Volvo to po prostu bardzo bezpieczne auto, które w tej kategorii zostało dopracowane do perfekcji, biorąc pod uwagę aktualne możliwości inżynierskie w tej branży.

Nowe Volvo XC90 T8 eAWD Ultra Bright – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Już same gabaryty robią wrażenie. Nowe XC90 ma 4953 milimetry długości, 1923 milimetry szerokości i 1771 milimetrów wysokości. Jego rozstaw osi sięga 2984 milimetrów. To pełnoprawny przedstawiciel segmentu E.

Pod względem stylistycznym oferuje typowo skandynawski sznyt, który wyraźnie opiera się procesowi starzenia. To rzecz gustu, ale wciąż podoba mi się bardziej, niż nowe BMW X5, które ma w sobie więcej sportu, a mniej elegancji.

Flagowe Volvo XC90 z charakterystycznym wnętrzem

Po projekcie kokpitu od razu widać, jaka marka za niego odpowiada. Pomimo lat prezentuje się bardzo dobrze i ma w sobie więcej stylu, niż te u konkurencji. Dlaczego? Nie ma tu „wielkiej ekranizacji”, która pokrywa całą szerokość. Wszystko jest wkomponowane ze smakiem.

Zegary osadzono w tradycyjnym miejscu. Zostały oparte o wyświetlacz pozwalający na niewielki stopień konfiguracji. I tu trzeba uczciwie przyznać, iż zakres motywów mógłby być nieco większy. W Mercedesie GLE jest pod tym względem nieco lepiej.

Kierownica świetnie leży w dłoniach, co jest zasługą wieńca o optymalnej grubości. Na jej ramionach znalazły się fizyczne przyciski – dokładnie takie same, jak w XC60. Są ergonomicznie rozmieszczone.

Nowe Volvo XC90 T8 eAWD Ultra Bright – kokpit, fot. Wojciech Krzemiński

Centralny ekran multimedialny delikatnie wystaje poza obrys podszybia. To nowy instrument, który znacząco różni się od tego poprzedniego. Przede wszystkim zapewnia funkcje Google działające bez konieczności integracji ze telefonem. To oznacza dostępność najlepszej nawigacji na rynku.

Trzeba jednak przyzwyczaić się do obsługi klimatyzacji. Flagowe Volvo w wersji sprzed liftingu stosowano suwaki od temperatury, które były znacznie bardziej przyjazne w użytkowaniu. Mnogość funkcji wpłynęła więc na obsługę.

Jakość wykonania jest wciąż świetna. Audi Q7 mogłoby zaczerpnąć przynajmniej część tworzyw. Spasowanie też jest bardzo staranne. Tu choćby osłony głośników prezentują się godnie. „Wisienką na torcie” jest kryształowa gałka cięgna automatu.

Nowe Volvo XC90 T8 eAWD Ultra Bright – kabina, fot. Wojciech Krzemiński

Fotele należą do najlepszych w klasie. Zapewniają bardzo duży zakres elektrycznej regulacji. Aby zapewnić adekwatny poziom komfortu, posiadają także wentylowanie, podgrzewanie oraz rozbudowany masaż.

W drugim rzędzie też jest wygodnie, bo wszystkie trzy miejsca mają odpowiednie rozmiary. Poza tym, można je przesuwać i regulować kąt pochylenia oparcia. Tak to powinno wyglądać w prawdziwie rodzinnym samochodzie.

Nowe Volvo XC90 T8 eAWD Ultra Bright – trzeci rząd, fot. Wojciech Krzemiński

Pokaźne rozmiary pozwoliły na zastosowanie trzeciego rzędu. Tworzą go dwa niezależne fotele, które kryją się w podłodze. Ich rozłożenie nie wymaga przesadnego wysiłku. Dostęp do nich też jest całkiem niezły.

Przestrzeni wystarczy dla dwóch osób do 160 centymetrów wzrostu, ale trzeba liczyć się z uniesionymi nogami, co wiąże się z wyżej położonymi stopami. Niemniej jednak lepiej mieć dwa dodatkowe miejsca, niż jeździć „na dwa razy”.

Nowe Volvo XC90 T8 eAWD Ultra Bright – bagażnik, fot. Wojciech Krzemiński

Bagażnik jest naprawdę duży – choćby w konfiguracji siedmioosobowej. Gdy w kabinie znajduje się komplet pasażerów, oddaje do dyspozycji 261 litrów, co wciąż pozwala zmieścić kilka toreb kabinowych.

Po złożeniu trzeciego rzędu, jego możliwości transportowe rosną do 640 litrów (do linii okien). Z kolei pozbycie się tego drugiego zaowocuje wzrostem do 1816 litrów. Dzięki temu można przewieźć naprawdę duże przedmioty.

Flagowe Volvo XC90 T8 – dane techniczne

To hybryda plug-in w najmocniejszym wydaniu, jakie oferuje szwedzki producent. Jej fundamentem jest dwulitrowy silnik benzynowy z doładowaniem. Taki sam znajduje się także w innych modelach tej marki (nawet XC40). Oparcie całej oferty o jedną konstrukcję spalinową ma sens, jeżeli oferuje odpowiednią wielkość i trwałość. Tak też jest w tym przypadku.

Flagowe Volvo posiada także elektryczne wsparcie. Potencjał systemowy układu to 406 koni mechanicznych i 669 niutonometrów, czyli naprawdę sporo. Trzeba jednak pamiętać, iż nowe XC90 T8 w tym wydaniu waży ponad 2300 kilogramów.

Nowe Volvo XC90 T8 eAWD Ultra Bright – tył, fot. Wojciech Krzemiński

W przenoszeniu mocy pomaga ośmiobiegowa przekładnia automatyczna Geartronic. Cały potencjał jest rozdzielany pomiędzy wszystkie koła, co zapewnia odpowiednią wydajność choćby w naprawdę trudnych warunkach.

Bardzo ważnym elementem całości jest akumulator trakcyjny o pojemności 18,8 kWh netto. Jego obecność pozwala na pokonanie około 75 kilometrów w trybie elektrycznym. Dla niektórych będzie to wystarczający zasięg, by nie używać silnika spalinowego. jeżeli jednak dojdzie do rozładowania, system przechodzi w tryb HEV, a spalanie w cyklu mieszanym wynosi mniej więcej 8 litrów.

Dynamika nie pozostawia niczego do życzenia. Topowy model Volvo przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 5,4 sekundy. Podobnie jak najmocniejsze V90, ma ogranicznik prędkości aktywujący się przy 180 km/h.

Wrażenia z jazdy

Masa auta jest odczuwalna głównie podczas hamowania i gwałtownych zmian toru jazdy. Podczas normalnego, codziennego przemieszczania się trudno ją odczuć, bo układ napędowy ma mnóstwo mocy. Z lekkością rozpędza tego szwedzkiego kolosa.

Praca hybrydy jest naprawdę wydajna. Silnik spalinowy nie generuje wibracji i aktywuje się niemal niezauważalnie. Z kolei elektryczność zapewnia bardzo szybką reakcję na gwałtowne wciśnięcie „gazu”. Pod tym względem to jeden z najlepszych zestawów PHEV na rynku.

Nowe Volvo XC90 T8 eAWD Ultra Bright – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Skrzynia też nadąża za całą resztą. Płynnie i gwałtownie dobiera przełożenia. Nie ma najmniejszych problemów, by choćby na śliskiej nawierzchni błyskawicznie przyspieszyć ze startu zatrzymanego. To zapewnia jeszcze więcej bezpieczeństwa. Przed liftingiem było dokładnie tak samo dobrze.

Flagowe Volvo oferuje także bardzo wysoki komfort jazdy. Aktywne zawieszenie radzi sobie z wszelkiego rodzaju nierównościami. Ponadto można liczyć na świetne wyciszenie, które umożliwia swobodne konwersowania choćby przy prędkościach autostradowych.

Nowe Volvo XC90 T8 eAWD Ultra Bright – tył, fot. Wojciech Krzemiński

Auto jest naszpikowane systemami wsparcia, które pomagają w różnych sytuacjach. Asystent awaryjnego hamowania podczas cofania działa jednak nadgorliwie. Potrafi gwałtownie zatrzymać pojazd po wykryciu wysokiej, acz niewielkiej kępki trawy.

Można wtedy odnieść wrażenie, iż kierowca uderzył w ścianę. Natychmiastowa reakcja jest wspaniała, jeżeli pozwala uniknąć potrącenia człowieka, ale w w innych sytuacjach potrafi zestresować.

Ile kosztuje flagowe Volvo XC90?

Cena sama w sobie do małych nie należy, ale na tle niemieckich konkurentów i tak wypada korzystnie. Ofertę za wariant T8 otwiera kwota 389 900 zł. W salonach można jednak znaleźć promocje, które obniżają wydatek. Ta propozycja dealera pozwala kupić tę wersję z drugim poziomem wyposażenia za 343 900 zł.

Nowe Volvo XC90 T8 eAWD Ultra Bright – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Flagowe Volvo XC90 oferuje bardzo wysoki poziom w każdej istotnej kategorii. Dotyczy to także wspomnianego wyposażenia. Bazowa specyfikacja, czyli Core Bright oddaje do dyspozycji m.in.:

  • reflektory matrycowe LED
  • indukcyjną ładowarkę
  • oświetlenie nastrojowe wnętrza
  • funkcje Google
  • pakiet asystentów jazdy
  • kamerę cofania
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • dotykowy ekran multimedialny (11,2 cala)
  • cyfrowe wskaźniki (12,3 cala)
  • czterostrefową klimatyzację automatyczną
  • trzeci rząd
  • podgrzewane fotele
  • 20-calowe felgi aluminiowe
  • system audio High Performance
  • tapicerkę Nordico

Topowy SUV szwedzkiej marki może rywalizować z najlepszymi. Zapewnia bardzo wysoki komfort, praktyczność i jakość. W wersji T8 oferuje także genialne osiągi w połączeniu z dużym zasięgiem w trybie EV.

Idź do oryginalnego materiału