Sezon motocyklowy nabiera tempa, a wraz z nim rośnie liczba zdarzeń drogowych z udziałem jednośladów. Według policyjnych statystyk ponad 80 proc. z blisko 2000 rocznych wypadków z udziałem motocyklistów ma miejsce między majem a wrześniem. Eksperci podkreślają, iż jednym z głównych problemów pozostaje zjawisko określane jako „looked but failed to see” – sytuacja, w której kierowca patrzy w kierunku motocykla, ale jego mózg nie rejestruje go jako potencjalnego zagrożenia.
Psychologia transportu wskazuje, iż ludzki mózg jest przyzwyczajony do wyszukiwania na drodze dużych obiektów, takich jak samochody osobowe, ciężarówki czy autobusy. Wąska sylwetka motocykla sprawia, iż kierowcy często błędnie oceniają zarówno jego odległość, jak i prędkość.
– Kierowcy bardzo często nie ignorują motocyklistów świadomie – po prostu ich nie dostrzegają. Ludzki mózg filtruje informacje i koncentruje się na tym, czego spodziewamy się na drodze, czyli głównie na samochodach. Dodatkowo motocykl, jako niewielki obiekt, bywa błędnie oceniany jako znajdujący się dalej i poruszający się wolniej – wyjaśnia Grzegorz Wójcik, instruktor i ekspert nauki jazdy.
Najczęstszą przyczyną zderzeń pozostaje nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, szczególnie podczas skrętu w lewo. Wbrew popularnym stereotypom, w ponad połowie przypadków sprawcami takich zdarzeń są kierowcy samochodów osobowych.
Eksperci podkreślają, iż poprawa bezpieczeństwa wymaga zaangażowania obu stron. Kierowcy aut powinni dokładniej kontrolować lusterka i martwe pola przed wykonaniem manewru, natomiast motocykliści zwiększać swoją widoczność poprzez odpowiedni ubiór, oświetlenie oraz zachowanie zasady ograniczonego zaufania.
Coraz większą rolę w dokumentowaniu zdarzeń drogowych odgrywają także kamery motocyklowe. Urządzenia rejestrujące przebieg jazdy mogą pomóc w ustaleniu okoliczności kolizji lub wypadku, a jednocześnie zwiększają poczucie bezpieczeństwa użytkowników jednośladów.
Wraz ze wzrostem liczby motocykli na drogach eksperci przypominają, iż bezpieczeństwo jest wspólną odpowiedzialnością wszystkich uczestników ruchu. Czasem dodatkowe spojrzenie w lusterko może mieć najważniejsze znaczenie.













