Czy motocykle elektryczne mogą być dziełami sztuki? Okazuje się, iż tak. Najlepszym przykładem jest Circulator, który wygląda jak wyścigówka w stylu retro, ale ma elektryczny silnik i może rozpędzić się do 150 km/h. Jedynym problemem nie do przeskoczenia może być cena, która stanowi równowartość nowego Ducati Panigale V4 albo potężnego Harleya.