Mitsubishi ASX wraca na nasz redakcyjny parking po niemal dwóch latach od zakończenia poprzedniego testu długodystansowego. Tym razem w nowej odsłonie - po face-liftingu - w topowej odmianie wyposażenia z najmocniejszym silnikiem. Przez najbliższe miesiące sprawdzimy, czy zmiany wyszły mu na dobre i przez cały czas jest w stanie namieszać w segmencie miejskich crossoverów i odbierze argumenty chińskiej konkurencji?