Mio MiVue 802W Pro – test wideorejestratora do 400 zł. Czy warto przed wakacjami?

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Długi weekend czerwcowy już za nami, a wielkimi krokami zbliżają się wakacje, czyli okres, w którym wielu kierowców ruszy w dalsze trasy. To dobry moment, aby pomyśleć o zakupie kamerki samochodowej, która może okazać się przydatna zarówno podczas codziennej jazdy, jak i wakacyjnych wyjazdów.

Poprzedni 1z9 Następny

Po niedawnym teście Mikavi PQ8 4K LTE wracamy do zdecydowanie bardziej budżetowej półki cenowej. Tym razem sprawdzamy Mio MiVue 802W Pro, czyli wideorejestrator kosztujący około 399 zł. Mimo zdecydowanie niższej ceny producent obiecuje całkiem sporo — mamy tutaj nagrywanie w rozdzielczości 2.5K, moduł Wi-Fi, a także obsługę trybu parkingowego. Co więcej, w zestawie znajdziemy również moduł zasilania potrzebny do jego działania, za który u wielu konkurentów trzeba dopłacać osobno.

Czy Mio MiVue 802W Pro faktycznie jest jedną z ciekawszych propozycji do 400 zł i czy warto zainteresować się nią przed wakacyjnymi wyjazdami? Sprawdziliśmy.

Co znajdziemy w zestawie?

Mio od lat stawia na charakterystyczne opakowania utrzymane w pomarańczowej kolorystyce i nie inaczej jest w przypadku Mio MiVue 802W Pro. W środku, poza samą kamerą samochodową, znajdziemy uchwyt do montażu na przedniej szybie, kabel zasilający, dodatkową taśmę 3M, folie elektrostatyczne ułatwiające montaż oraz zestaw do podłączenia kamery bezpośrednio do instalacji elektrycznej samochodu.

I to właśnie ten ostatni element jest tutaj najważniejszy. W wielu konkurencyjnych modelach moduł zasilania do trybu parkingowego trzeba dokupić osobno, natomiast tutaj otrzymujemy go w standardzie. Dzięki podłączeniu do skrzynki bezpieczników kamera może być zasilana również po wyłączeniu zapłonu, co pozwala korzystać z funkcji monitorowania pojazdu podczas postoju. Co ważne, system jest tak zaprojektowany, aby nie dopuścić do rozładowania akumulatora.

Sama Mio MiVue 802W Pro ma bardzo klasyczny wygląd. Z przodu centralnie umieszczono obiektyw, nad którym znalazło się logo producenta. Na spodzie obudowy znajduje się slot na kartę pamięci, na górze umieszczono gniazdo zasilania oraz mocowanie uchwytu, natomiast po prawej stronie znalazły się przyciski funkcyjne. Od strony kierowcy mamy bardzo czytelny ekran o przekątnej 2,7 cala.

Całość wykonano z dobrej jakości matowego tworzywa sztucznego. Kamera jest stosunkowo ciężka jak na swoje rozmiary i już przy pierwszym kontakcie sprawia wrażenie solidnego urządzenia. To zresztą cecha, do której Mio zdążyło przyzwyczaić użytkowników swoich wideorejestratorów.

Nie oznacza to jednak, iż obyło się bez wad. Największym rozczarowaniem jest zastosowanie przestarzałego złącza miniUSB. Oczywiście w praktyce najważniejsza pozostaje możliwość podłączenia stałego zasilania i korzystania z trybu parkingowego, ale w kamerze kosztującej około 400 zł zdecydowanie chętniej zobaczylibyśmy już standard USB-C. Tym bardziej iż coraz więcej konkurencyjnych modeli oferuje nowsze rozwiązanie choćby w podobnym przedziale cenowym.

Garść danych technicznych

I to adekwatnie jedyny element, do którego możemy się przyczepić, bo poza tym możliwości oferowane przez Mio MiVue 802W Pro są jak najbardziej w porządku. Na pokładzie znajdziemy sensor 4 MP, który pozwala nagrywać obraz w rozdzielczości 2.5K (1440p) przy 30 kl./s z włączonym trybem HDR lub w 60 kl./s po jego wyłączeniu. Producent zastosował również obiektyw z przysłoną f/1.8 oraz kątem widzenia 140 stopni, co powinno zapewnić dobrą widoczność zarówno w dzień, jak i po zmroku.

Do poprawnego działania producent rekomenduje kartę pamięci microSD U3 V30 lub szybszą o pojemności do 256 GB.

Co ważne, istnieje również możliwość rozbudowy zestawu o tylną kamerę, dzięki czemu możemy rejestrować obraz nie tylko przed pojazdem, ale także za nim.

Na wyposażeniu znalazł się także rozbudowany tryb parkingowy 3 w 1, który obsługuje monitorowanie pojazdu przez całą dobę. Do wyboru mamy klasyczny tryb pasywny, nagrywanie poklatkowe oraz rejestrowanie zdarzeń z wykorzystaniem detekcji ruchu przed i za pojazdem.

Warto jednak pamiętać, iż podczas korzystania z trybu parkingowego rozdzielczość nagrań jest automatycznie obniżana do 1080p przy 30 kl./s, co ma na celu ograniczenie zajmowanego miejsca na karcie pamięci i wydłużenie czasu zapisu.

Jedynym ograniczeniem jest brak kompatybilności z instalacjami 24V, dlatego rozwiązanie przeznaczone jest wyłącznie do samochodów osobowych z instalacją 12V.

Montaż

Czy montaż wideorejestratora Mio MiVue 802W Pro wraz z zestawem do trybu parkingowego jest trudny? Zdecydowanie nie.

Samą kamerę montujemy do szyby dzięki dołączonego uchwytu. Co ważne, urządzenie można w każdej chwili wysunąć z mocowania i zabrać ze sobą do domu, co dla wielu użytkowników będzie dodatkową zaletą. Nieco szkoda jedynie, iż producent przewidział wyłącznie regulację w osi pionowej, przez co możliwości ustawienia kamery są nieco ograniczone.

Jeśli chodzi o montaż zestawu zasilania do trybu parkingowego, największym wyzwaniem jest zwykle samo zlokalizowanie skrzynki bezpieczników i znalezienie odpowiednich obwodów. Gdy już uporamy się z tym etapem, dalsze poprowadzenie przewodów oraz podłączenie adaptera nie powinno sprawić większych problemów choćby osobom bez dużego doświadczenia.

Szkoda natomiast, iż w zestawie zabrakło plastikowych narzędzi do podważania elementów tapicerki. To drobny dodatek, ale potrafi znacząco ułatwić estetyczne ukrycie przewodów i cały proces montażu. W efekcie większość osób będzie musiała zaopatrzyć się w takie akcesoria we własnym zakresie.

Prosta obsługa

Obsługa kamery jest bardzo prosta, co jest charakterystyczne dla urządzeń Mio. Do dyspozycji mamy cztery przyciski funkcyjne, przejrzyste menu oraz moduł Wi-Fi, który pozwala połączyć się z kamerą dzięki aplikacji na telefonie. W tym przypadku nie jest to jednak kluczowa funkcja, ponieważ urządzenie można bez problemu wyjąć z uchwytu. jeżeli jednak chcemy gwałtownie obejrzeć nagrania na większym ekranie telefonu, taka opcja zawsze się przydaje.

Warto też wspomnieć o dedykowanej aplikacji komputerowej, którą znamy z wcześniejszych modeli Mio. To praktyczne rozwiązanie, którego wciąż nie oferuje każdy producent wideorejestratorów.

Jakość nagrań

W dzień jakość nagrań z Mio MiVue 802W Pro jest bardzo dobra. Odwzorowanie kolorów stoi na wysokim poziomie, a obraz pozostaje szczegółowy i czytelny. choćby przy większej liczbie detali zastosowany procesor nie ma problemów z płynnym przetwarzaniem materiału, dzięki czemu nagrania są wyraźne i pozbawione zauważalnych przycięć. Bez większych trudności można również odczytać tablice rejestracyjne innych pojazdów.

W nocy jakość obrazu jest typowa dla tej półki cenowej. Ewentualne zdarzenia drogowe można bez problemu ocenić, jednak odczyt tablic rejestracyjnych jest możliwy głównie w sprzyjających warunkach. Widać, iż nie jest to poziom oferowany przez Mikavi PQ8, ale też mówimy o znacznie niższym przedziale cenowym. Punkty świetlne bywają prześwietlone, a obraz staje się mniej szczegółowy i bardziej zaszumiony.

Mimo to Mio MiVue 802W Pro radzi sobie bardzo dobrze zarówno w dzień, jak i po zmroku. Oczywiście w trudniejszych warunkach oświetleniowych ustępuje droższym konkurentom, jednak było to do przewidzenia. Najważniejsze jest to, iż niezależnie od pory dnia nagrania pozostają wystarczająco czytelne, by ocenić przebieg ewentualnego zdarzenia drogowego.

Dużym atutem urządzenia jest tryb HDR, który skutecznie poprawia jakość obrazu w wymagających warunkach oświetleniowych. Użytkownik może korzystać z nagrań w 60 kl./s bez HDR lub 30 kl./s z aktywnym HDR. System automatycznie dobiera odpowiedni tryb pracy, tak aby zapewnić jak najlepszą jakość obrazu w danej sytuacji.

Pod tym względem Mio MiVue 802W Pro wypada bardzo podobnie do modeli Navitel R87, Xblitz GO3 oraz Xblitz iGO, oferując dobry kompromis pomiędzy ceną a możliwościami nagrywania.

Mio MiVue 802w PRO – nasza opinia

Mio MiVue 802W Pro to przykład wideorejestratora, który pokazuje, iż za około 400 zł można kupić sprzęt oferujący więcej niż tylko podstawowe nagrywanie trasy. Producent postawił na sprawdzone rozwiązania, dodając kilka elementów, których często brakuje u konkurencji w tym przedziale cenowym.

Największym atutem urządzenia jest bardzo dobra jakość nagrań w dzień, wysoka czytelność obrazu oraz skutecznie działający tryb HDR. Na plus należy również zaliczyć obecność Wi-Fi, możliwość rozbudowy o tylną kamerę oraz przede wszystkim zestaw do trybu parkingowego dołączony do kompletu, co pozwala uniknąć dodatkowych wydatków.

Kamera nie jest oczywiście pozbawiona wad. Najbardziej rzuca się w oczy zastosowanie przestarzałego złącza miniUSB, które w 2026 roku wygląda już nieco archaicznie. W nocy jakość obrazu pozostaje poprawna, jednak nie dorównuje droższym modelom z wyższej półki, szczególnie pod względem odczytu tablic rejestracyjnych.

Mimo tych ograniczeń Mio MiVue 802W Pro pozostaje bardzo udaną propozycją dla kierowców szukających niedrogiego, funkcjonalnego i prostego w obsłudze wideorejestratora. jeżeli zależy Wam na solidnej kamerze z dobrą jakością nagrań, rozbudowanym trybem parkingowym i bogatym wyposażeniem już w standardzie, będzie to jeden z ciekawszych wyborów w segmencie do 400 zł.

Zalety:

  • bardzo dobra jakość nagrań w dzień
  • HDR poprawiający czytelność obrazu
  • Wi-Fi i aplikacja mobilna
  • zestaw do trybu parkingowego w komplecie
  • możliwość podłączenia tylnej kamery
  • prosta obsługa i przejrzyste menu
  • solidne wykonanie

Wady:

  • złącze miniUSB zamiast USB-C
  • nocne nagrania przeciętne na tle droższej konkurencji
  • brak narzędzi do ukrywania przewodów w zestawie
  • regulacja uchwytu tylko w jednej osi
Idź do oryginalnego materiału