Mazda stawia na własne silniki. Tak powstają napędy CX-60 i CX-80

moto-przestrzen.pl 3 godzin temu

Mazda podkreśla, iż rozwój własnych jednostek napędowych pozostaje jednym z kluczowych elementów strategii marki. Producent wskazuje, iż w modelach Mazda CX-60 i Mazda CX-80 szczególny nacisk położono nie tylko na parametry techniczne, ale także na odczucia kierowcy i kulturę pracy układu napędowego.

Według firmy proces projektowania silników rozpoczyna się na długo przed premierą samochodu i obejmuje zarówno analizy danych dotyczących osiągów oraz emisji, jak i dopracowywanie brzmienia jednostki czy płynności reakcji na gaz. Mazda rozwija swoje silniki samodzielnie, argumentując, iż pozwala to lepiej dopasować je do charakterystyki konkretnych modeli.

W dużych SUV-ach producent stosuje różne rozwiązania zelektryfikowane. Układ plug-in hybrid e-Skyactiv PHEV łączy 2,5-litrowy silnik benzynowy z napędem elektrycznym i akumulatorem 17,8 kWh, oferując do 63 km jazdy w trybie elektrycznym (WLTP) oraz łączną moc 327 KM i 500 Nm momentu obrotowego. Alternatywą jest sześciocylindrowy silnik wysokoprężny e-Skyactiv D o pojemności 3,3 litra, współpracujący z układem miękkiej hybrydy Mazda M Hybrid, nastawiony na wysoką efektywność i duży moment obrotowy przy niskich obrotach.

Mazda zaznacza, iż rozwój napędów odbywa się zgodnie z japońską filozofią „Monotsukuri”, zakładającą ścisłą współpracę zespołów odpowiedzialnych za silnik, podwozie i konstrukcję pojazdu. W założeniu ma to zapewnić spójne adekwatności jezdne oraz przewidywalne zachowanie auta w codziennym użytkowaniu.

Idź do oryginalnego materiału