Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk wywalczyli w okresie 2025 mistrzostwo Europy. To największy sukces w dotychczasowej karierze załogi ORLEN Team. Dziś Polacy ogłosili swoje plany na sezon 2026, w którym powrócą na trasy FIA ERC i powalczą o obronę tytułu mistrzowskiego. Na Marczyka i Gospodarczyka czeka tym samym siedem wymagających rajdów w różnych zakątkach Starego Kontynentu.

Pięć z ośmiu rozegranych rund zakończonych na podium, bardzo szybka, pewna i regularna jazda od samego początku, do końca sezonu – taka dyspozycja dała Miko Marczykowi i Szymonowi Gospodarczykowi tytuł mistrzów Europy w okresie 2025. Załoga ORLEN Team osiągnęła tym samym największy sukces w swojej dotychczasowej karierze. Wiemy już, iż planem Miko i Szymona na sezon 2026 jest obrona tytułu. Polacy powrócą na trasy FIA ERC w kwietniu.

Tegoroczny kalendarz Rajdowych Mistrzostw Europy w wielu obszarach pokrywa się z tym, z czym zawodnicy mieli do czynienia przed rokiem. Po odwołaniu Rajdu Węgier plan uwzględnia dwie rundy szutrowe: Rajd Skandynawii i Rajd Północnej Portugalii oraz pięć imprez asfaltowych: Rajd Sierra Morena, Rajd Rzymu, Rajd Polski, Rajd Barum oraz Rajd Ceredigion. Hiszpańska Sierra Morena zainauguruje jednocześnie cały sezon FIA ERC w dniach 17-19 kwietnia.
„W sezonie 2026 wystartujemy w cyklu Rajdowych Mistrzostw Europy. Przed rokiem wywalczyliśmy na trasach FIA ERC tytuł, stając pięciokrotnie na podium, zarówno w rajdach szutrowych, jak i asfaltowych. To był dla nas dobry sezon – jechaliśmy pewnie, równo i nie popełnialiśmy błędów. W tym roku czeka na nas siedem wymagających rajdów, z czego pięć to imprezy asfaltowe a dwie szutrowe. Jedną z nowości będzie Rajd Polski w nowej lokalizacji, na Śląsku. Czekam na tę imprezę i cieszę się, iż znów będziemy mieli okazję spotkać się tam z polskimi kibicami” – podkreślił Miko Marczyk.
„Naszym planem sportowym jest ciągłe podnoszenie tempa. Chcemy przyspieszać, przy jednoczesnym zachowaniu bezawaryjności i dobrej strategii. Wzrost tempa o ok. 0,2-0,3 sekundy na kilometr oznaczałoby ogromny wzrost poziomu sportowego. jeżeli uda nam się to osiągnąć, jestem przekonany, iż będzie to dla nas bardzo dobry rok. Spodziewamy się mocnej konkurencji – m.in. w postaci Andrei Mabelliniego i Virginii Lenzi, którzy w tym roku pojadą innym samochodem i na innych oponach. To na pewno sprawi, iż nasza walka będzie jeszcze ciekawsza. Już teraz zapraszam wszystkich do kibicowania – do zobaczenia na odcinkach specjalnych” – podsumował kierowca ORLEN Team.

„W tym roku będziemy bronili tytułu mistrzów Europy i wiem, iż będzie to dla nas bardzo trudne zadanie. Stawiamy na sprawdzoną konstrukcję, która nie zawodzi nas od lat, czyli Skodę Fabię RS Rally2. Rywalizację rozpoczynamy za nieco ponad dwa tygodnie od Rajdu Sierra Morena w Hiszpanii. W ubiegłym roku nie poszło nam tam najlepiej, natomiast wierzę w to, iż korzystając z doświadczenia będziemy w stanie poprawić nasze tempo” – zaznaczył Szymon Gospodarczyk.
„W całym kalendarzu FIA ERC moją ulubioną rundą jest Rajd Ceredigion w Walii. Byliśmy tam już kilka razy – to bardzo trudny, wymagający, techniczny rajd ze zmienną pogodą. Dobrze nam tam idzie, to świetny rajd. Oczywiście wisienką na torcie będzie nasz Rajd Polski, który w tym roku przenosi się na południe. Poprowadzi on trasami dawnego Rajdu Śląska, które dobrze znamy i lubimy i gdzie zawsze możemy liczyć na spore wsparcie kibiców” – zakończył pilot Miko Marczyka.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.









