Zbliżający się długi weekend majowy oznacza jedno – drogi w Polsce znów się zapełnią. Policja zapowiada, iż majówka 2026 będzie okresem wzmożonych kontroli i działań porządkowych, szczególnie na głównych trasach wyjazdowych i w rejonach turystycznych.
Funkcjonariusze mają kierować ruchem w przypadku zatorów, wyznaczać objazdy i reagować na każde poważniejsze utrudnienia.
Kontrole prędkości, trzeźwości i techniki jazdy
W czasie majówki policja standardowo zwiększa liczbę patroli drogowych. W 2026 roku nie będzie inaczej.
Na kierowców czekają przede wszystkim kontrole prędkości, sprawdzanie trzeźwości oraz sposób przewożenia pasażerów – szczególnie dzieci. Funkcjonariusze mają też zwracać uwagę na stan techniczny pojazdów i zachowania wobec pieszych oraz rowerzystów.
W praktyce oznacza to większą obecność nieoznakowanych radiowozów i częstsze kontrole na głównych trasach wylotowych z miast.
Zakazy ruchu dla ciężarówek
Jak co roku w okresie świąteczno-weekendowym wprowadzone zostaną ograniczenia dla pojazdów ciężarowych.
Zakazy będą obowiązywać w wybranych dniach majówki w godzinach wieczornych i dziennych, co ma poprawić płynność ruchu na najbardziej obciążonych trasach.
Dotyczy to pojazdów o DMC powyżej 12 ton, które w kluczowych godzinach nie będą mogły poruszać się po drogach.
Więcej ruchu, więcej ryzyka
Policja przypomina, iż majówka to jeden z najbardziej wymagających okresów na drogach w całym roku. Duża liczba wyjazdów turystycznych, krótkie trasy i często pośpiech sprawiają, iż rośnie liczba zdarzeń drogowych.
Dlatego oprócz kontroli funkcjonariusze będą też pomagać w utrzymaniu płynności ruchu – zwłaszcza na drogach wylotowych z dużych miast i w rejonach popularnych kierunków turystycznych.
Co to oznacza dla kierowców?
W praktyce majówka 2026 to standardowy zestaw: większy ruch, częstsze kontrole i mniej tolerancji dla wykroczeń. Policja jasno zapowiada, iż będzie reagować na prędkość, alkohol oraz niebezpieczne zachowania na drodze.
Dla kierowców oznacza to jedno – spokojniejszy styl jazdy może oszczędzić nie tylko nerwów, ale i kosztownych konsekwencji.















