Nadszedł koniec popularnej aplikacji do ładowania elektryków. Orlen Charge już niedługo odejdzie w zapomnienie, dotychczasowi użytkownicy zostali o tym poinformowani dzięki powiadomienia wewnątrz usługi. Polski gigant nie zostawia jednak fanów nowej technologii z niczym. Otrzymają oni identyczne funkcjonalności, ale w nieco innym miejscu.
Orlen Charge odchodzi w zapomnienie, ale może to dobra decyzja?
Warto na samym początku wspomnieć, iż tytułowa aplikacja służyła do tej pory jako wręcz niezbędne narzędzie do korzystania ze stacji ładowania rodzimej spółki. Orlen jednak chyba zrozumiał, iż obsługa kilku programów jednocześnie nie ma zbyt wiele sensu. Dlatego też większość dotychczas dostępnych funkcjonalności przejdzie w inne miejsce.
Mowa oczywiście o popularnym Orlen Vitay, gdzie od lat możemy zbierać punkty lojalnościowe czy też płacić za paliwo bez konieczności wchodzenia do budynku. niedługo znajdziecie tam również opcję skorzystania ze stacji ładowania. Nie myślcie sobie jednak, iż wystarczy dotknąć ikonkę i zapomnieć o całej sprawie.
Jak informuje redakcja portalu Elektrowoz.pl, porzucenie starej aplikacji nie należy do przyjemnych procesów. Chodzi bowiem o konieczność przejścia przez co najmniej kilka etapów rejestracji. Osoba chcąca przez cały czas korzystać ze wszystkich usług jest zmuszona założyć konto Orlen ID, a także profil Vitay. Dopiero wtedy pojawi się możliwość zintegrowania danych z dotychczasowym kontem Orlen Charge.
Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@mateuszbudzen)Dla osób siedzących w tamtejszym ekosystemie raczej nie będzie to problem, ale przez cały czas mówimy o stosunkowo irytującej przeprawie. Gdy jednak to zrobicie, natychmiast uzyskacie wgląd w historię ładowania czy dostęp do mapy zawierającej wszystkie punkty ładowania na terenie naszego kraju. w tej chwili jest ich już grubo ponad 530.
Niestety nie podano dokładnej daty, gdy dotychczasowa usługa zostanie całkowicie wyłączona. Dlatego lepiej już teraz zapoznać się ze zmianami i rozpocząć migrację danych.
Źródło tekstu: elektrowoz.pl / Zdjęcie otwierające: Orlen, unsplash.com (@namzo)

3 miesięcy temu










