Charles Leclerc i Lewis Hamilton w najlepszy możliwy sposób rozpoczęli inauguracyjny trening nowego sezonu F1. Monakijczyk ustanowił najlepszy czas okrążenia przed swoim brytyjskim kolegą z zespołu. Fatalnie weekend rozpoczyna Aston Martin, który w ogóle nie pokonał pomiarowego okrążenia.
Na pierwszy weekend sezonu 2026 F1 Pirelli przywiozło najbardziej miękkie zestawy opon, a więc mieszanki C5, C4 i C3. Już od samego początku sesji FP1 na końcu alei serwisowej ustawiła się większość stawki kierowców chętnych sprawdzić nowe konstrukcje, przygotowane z myślą o rewolucyjnych zmianach technicznych.
Po upływie zaledwie kilku minut pierwsze problemy dosięgły McLarena i Racing Bulls. Oscar Piastri zakomunikował, iż w jego samochodzie nie ma mocy, ale ta gwałtownie wróciła do pomarańczowego bolidu. Mniej szczęścia miał Arvid Lindbald, który tuż po minięciu linii wyjazdu z alei serwisowej zatrzymał biały bolid i został zepchnięty. Kłopoty tych dwóch zespołów były jednak drobnostką wobec tego, czego doświadczył Fernando Alonso. Honda poinformowała, iż Hiszpan nie pojawi się w pierwszym treningu ze względu na usterkę jednostki napędowej.
We found a suspected power unit-related issue which will prevent car #14 from participating in FP1.#AusGP pic.twitter.com/VRhzRigxfq
— Honda Racing F1 (@HondaRacingF1) March 6, 2026
Zaskoczony dziwnym zachowaniem swojego auta był mistrz świata z sezonu 2025 w osobie Lando Norrisa, który informował o dziwnym zachowaniu auta przy zmianie biegów. Problemów na początku sesji próżno było szukać w autach Ferrari, Red Bulla i Mercedesa. Po pierwszym kwadransie to zawodnicy tych trzech zespołów wymieniali się najlepszymi czasami okrążeń, choć ten najszybszy należał do Charlesa Leclerca z wynikiem 1:22.080.
Monakijczyk kontynuował program szybkich przejazdów w kolejnych minutach, poprawiając swój wcześniejszy najlepszy wynik. Dobre tempo pokazywał także nowy kierowca Red Bulla Isack Hadjar. Francuz dotrzymywał kroku Monakijczykowi, plasując się w samej czołówce tabeli z wynikami, podobnie jak Lewis Hamilton.
Tempo w połowie sesji podkręcił Max Verstappen, awansując na pozycję lidera z czasem 1:21.403, ale chwilę później wynik Holendra poprawił kolejny raz Leclerc, notując 1:21.227.
Nieco problemów z utrzymaniem się na torze miał Franco Colapinto, który wypadł w żwirową pułapkę swoim Alpine, jednak na jego szczęście był w stanie kontynuować jazdę bez zakopania się na poboczu.
Pierwszym kierowcą na torze na mieszance miękkiej C5 pojawił się George Russell, jednak po pierwszej próbie był wyraźnie wolniejszy od czołówki, awansując na P5 w tabeli ze stratą 0,8 sekundy. Lepiej na czerwonych Pirelli radził sobie Verstappen, który podkręcił tempo, urywając z czasu lidera 0,319 sekundy.
Po przesiadce na najbardziej przyczepną mieszankę także Leclerc poprawił się wyraźnie, odbierając przewodzenie w klasyfikacji FP1 Verstappenowi. Czterokrotny mistrz świata jednak po swojej kolejnej próbie wrócił na czoło stawki.
W międzyczasie McLaren poinformował o konieczności sprawdzenia samochodu Lando Norrisa w obszarze skrzyni biegów, co oznaczało koniec aktywności Brytyjczyka na torze w pierwszym treningu sezonu 2026.
Na nieco ponad dziesięć minut przed końcem FP1 na czoło stawki wskoczył Lewis Hamilton, który poprawił minimalnie czas Verstappena. Chwilę potem na torze Albert Park pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa ze względu na awarię w bolidzie Alex Albona. Taj poinformował o uszkodzeniu hydraulika w swoim Williamsie i był zmuszony zatrzymać się na poboczu.
Kłopoty z utrzymaniem się na torze miał także Sergio Pérez, jednak Meksykanin popełnił błąd w pierwszym sektorze, obracając swój samochód w bezpiecznej strefie.
W samej końcówce FP1 ponownie na czoło tabeli wskoczył Leclerc, który poprawił o blisko pół sekundy czas Hamiltona. Tym samy duet Ferrari okazał się najlepszy podczas pierwszych 60 minut na Albert Park. Po drugiej stronie barykady znalazł się Aston Martin, który praktycznie w ogóle nie przejechał konkurencyjnego okrążenia.
Wyniki FP1 do GP Australii:
Checking in after the first hour of the weekend!
Here's your full classification from FP1 #F1 #AusGP pic.twitter.com/4hFGjLQCP3
— Formula 1 (@F1) March 6, 2026














