Kupujesz nowe auto, a już ma 400 km na liczniku. Ta marka robi to celowo

1 godzina temu
Zdjęcie: Zbliżenie na wskaźnik obrotów silnika w nowoczesnym samochodzie, dobrze widoczna czerwona wskazówka, cyfrowy wyświetlacz w tle, czytelne podświetlenie tarczy.


Nowy samochód z salonu zwykle ma na liczniku kilka, czasem kilkanaście kilometrów. To efekt transportu, jazd próbnych i przygotowania do odbioru. W przypadku jednej marki standard jest zupełnie inny. Klient odbiera auto, które ma już przejechane co najmniej 400 km. Nie jest to błąd ani wada. To element obowiązkowej procedury kontroli jakości. Chodzi o hipersamochody produkowane przez firmę Bugatti. Producent od lat stosuje własny, wyjątkowo restrykcyjny system testów drogowych.
Idź do oryginalnego materiału