Renault Clio czwartej generacji było przełomem w historii modelu — nie tylko ze względu na znacznie nowocześniejszy wygląd, ale także dlatego, iż na emeryturę odeszły jednostki napędowe z poprzedniej epoki. Została tylko jedna wolnossąca, ale niekoniecznie jest to najlepszy wybór. Na jaki silnik warto więc postawić?
Paleta silników Renault Clio IV obejmuje zarówno benzyniaki jak i diesle, choć w tym drugim obszarze nie było zbyt dużej różnorodności. Diesel to wyłącznie jednostka 1.5 dCi w kilku odmianach mocy: 75, 90 i 110 KM.
Natomiast wśród benzyniaków mamy pełny przekrój. Od wolnossącego, niezbyt popularnego 1.6 16V o mocy 73 KM (rzadziej 65 KM), poprzez turbodoładowane 0,9 TCe o mocy 90 KM (rzadko 76 KM), a na również turbodoładowanym 1.2 TCe o mocy 118-120 KM kończąc.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/renault-clio-i-prezentacja-z-motoru-nr-32-z-1990-roku,aid,3146Który z benzyniaków jest najlepszy?
Wybór jest prosty – 0.9 TCe. Ta trzycylindrowa jednostka z pośrednim wtryskiem wielopunktowym wielu kierowców i mechaników zaskakuje trwałością i niezawodnością. Ma problem z wyciekami z układu chłodzenia, a i tak rzadko zdarza się przegrzanie. Co interesujące, dobrze znosi zasilanie autogazem. Przy mocy 90 KM zapewnia dobrą dynamikę, a spalanie jest zależne od obciążenia. Latem z włączoną klimatyzacją podczas jazdy miejskiej może spalić choćby 10 l/100 km, ale na trasie przy spokojnej jeździe zejdzie poniżej 6. Ważne, iż silnik jest tani w serwisowaniu, co odpowiada charakterowi samochodu.
Silnik 0.9 TCe
fot. Motor
Silnik wolnossący 1.2 16V, czyli francuska jednostka D4F, jest w porządku do jazdy miejskiej i na krótkich dystansach, idealnie pasuje np. do budżetowej Dacii, ale mocy ma mało, a osiągi mogą mocno rozczarować. Blisko 15 s do 100 km/h to przyspieszenie niewspółczesne.
Z kolei wariant 1.2 TCe ma spore problemy z trwałością, jest wyposażony w koło dwumasowe i po prostu nie wart zakupu w używanym aucie tej klasy. jeżeli oczekujecie od Clio lepszej dynamiki, lepiej wybrać diesla.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/nowe-renault-clio-z-pierwszymi-cenami-ile-kosztuje-i-jak-jest-wyposazone,aid,5645Czy warto kupić diesla 1.5 dCi?
Tu odpowiedź nie jest jednoznaczna. Gdyby w gamie benzyniaków były gorsze silniki, jak np. w autach konkurencyjnego PSA, to polecalibyśmy właśnie diesla. To bardzo dopracowana, trwała konstrukcja, której największą zaletą jest ekstremalnie wprost niskie zużycie paliwa. Spalanie średnie na poziomie poniżej 5 l/100 km nie jest czymś nieosiągalnym dla przeciętnego kierowcy.
Niestety, jak to diesle, tak i ten może być kapryśny, a koszt serwisu jest wyższy niż jednostek benzynowych. Tym bardziej, iż wszystkie wyposażono w filtr DPF, a do tego wszystkie warianty mają koła dwumasowe. Tylko wersja 110 KM ma skrzynię 6-biegową oraz opcjonalnie automat DCT, którego w takim samochodzie raczej nie polecamy, bo opinie o nim są różne, ale raczej negatywne.
https://magazynauto.pl/uzywane/renault-clio-iv,aid,371
2 godzin temu






![Dyskietka znana i (nie)lubiana - "Byte" 81/2-3 [HISTORIA KOMPUTERÓW 58]](https://i1.ytimg.com/vi/dZ5HlzdqjS4/maxresdefault.jpg)






