Kosztują kilkadziesiąt zł i mają oszczędzać paliwo. Test rozwiał wątpliwości
Zdjęcie: Mechanik w niebieskim kombinezonie używa laptopa podłączonego przez złącze OBD we wnętrzu samochodu.
Niewielka wtyczka do gniazda diagnostycznego to kilkadziesiąt złotych wydatku i obietnica spalania niższego choćby o połowę, czyli coś, co brzmi jak marzenie każdego kierowcy narzekającego na ceny paliwa. ADAC postanowił sprawdzić, ile w tym prawdy, i rozebrał takie urządzenia na części. Wynik jest jednoznaczny.

1 godzina temu











