Posłowie niemal jednogłośnie przyjęli projekt ustawy, w którym usunięto konieczność uiszczania opłat drogowych za przejazdy w systemie e-TOLL samochodem z przyczepą. Jest jednak jeden warunek.
Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw, który trafi teraz do Senatu, a następnie do podpisu prezydenta. Zmieniono w nim definicję pojazdu, za którego przejazd należy wnosić opłatę drogową w systemie e-TOLL.
Po wejściu nowych przepisów w życie, z obowiązku uiszczania opłat zostaną zwolnione zespoły pojazdów o DMC powyżej 3,5 tony, jeżeli sam samochód ciągnący przyczepę nie przekracza DMC 3,5 tony, niezależnie od dopuszczalnej masy całkowitej przyczepy.
Obecnie opłaty ponoszą kierowcy pojazdów ciężarowych, autobusów, ale także samochodów z przyczepami, jeżeli łączna dopuszczalna masa całkowita zestawu przekracza 3,5 tony. Przykładowo, jeżeli samochodem o DMC 2500 kg ciągniemy przyczepę o DMC 1500 kg, to zestaw o DMC wynoszącym 4000 kg nakłada na kierowcę obowiązek uiszczania opłat drogowych.
Po zmianie przepisów takiego obowiązku nie będzie, o ile sam pojazd samochodowy nie przekracza DMC 3500 kg. Ucieszy to z pewnością kierowców pick-upów, których DMC często wynosi powyżej 3000 kg, więc choćby ciągnięcie przyczepy lekkiej (DMC do 750 kg) nakładało na nich obowiązek uiszczania opłat drogowych.
Należy jednak pamiętać, iż przepisy dotyczą wyłącznie opłat za przejazd po określonych drogach krajowych lub ich odcinkach, pozostających w zarządzie Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. choćby po wejściu przepisów w życie, przez cały czas będą obowiązywały wyższe stawki dla pojazdów z przyczepami na autostradach płatnych, zarządzanych przez koncesjonariuszy.
https://magazynauto.pl/porady/jazda-z-przyczepa-przepisy-dmc-prawo-jazdy-etoll,aid,6280Nie chodzi tylko o pieniądze
Nowe przepisy to nie tylko kwestia oszczędności dla kierowców korzystających z przyczep kempingowych, lawet czy przyczep towarowych. To także większy komfort podróżowania i mniej formalności.
Obowiązek posiadania urządzenia z aplikacją e-TOLL, stałe kontrolowanie salda konta przedpłaconego oraz problemy związane z przenoszeniem aplikacji na inne urządzenia bywały dla wielu kierowców bardziej uciążliwe niż same opłaty. Wystarczyło, iż telefon stracił zasięg, rozładował się lub wyłączył, na przykład wskutek przegrzania, aby pojawiły się problemy wymagające interwencji w systemie.
Zniesienie obowiązku uiszczania opłat oznacza więc nie tylko oszczędność pieniędzy, ale także brak konieczności korzystania z aplikacji e-TOLL i utrzymywania konta w systemie, który dla wielu użytkowników pozostawał skomplikowany i mało intuicyjny. Kto raz zakładał konto, albo chciał wprowadzić jakieś zmiany, ten wie, ile trzeba do tego cierpliwości.
Teraz tylko czekać, aż posłowie wpadną na pomysł, iż jazda samochodem z przyczepą po autostradzie z dopuszczalną prędkością 80 km/h to nic innego, jak stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym.
https://magazynauto.pl/porady/jak-ciezkie-przyczepy-pociagna-samochody-elektryczne,aid,1650
2 godzin temu










