Kierowcy są zgodni. Hyundai ma teraz najwygodniejszego, oszczędnego SUV-a do miasta

2 godzin temu

Są SUV-y, które nie muszą grać cennikami i ofertami leasingu, by ściągnąć na siebie uwagę. Hyundai pokazał, iż dobry samochód sam się obroni. Rankingi sprzedaży to potwierdzają. Polacy z entuzjazmem przyjmują każdą aktualizację Tucsona, który świetnie spisuje się w każdych warunkach. Także w mieście.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Hyundai Tucson ma moc 239 KM, a nie pożera portfela- zużycie paliwa 5,6 litra na 100 km
  • Najlepsza wersja Tucsona dla mieszkańców miast
  • Podsumowanie – co ostatecznie kupić?
  • Najtańszy Hyundai Tucson to żaden wstyd

Hyundai Tucson ma moc 239 KM, a nie pożera portfela- zużycie paliwa 5,6 litra na 100 km

Niektóre SUV-y przyciągają uwagę designem, inne robią to osiągami lub możliwością podróżowania z dużą rodziną. Hybrydowy Hyundai Tucson to jeden z tych, które są w gronie najciekawszych propozycji dla tych, którzy spędzają wiele godzin, poruszając się głównie w ruchu miejskim.

Koreański model zawdzięcza to swojej płynnej jeździe, wysokiemu komfortowi i co ważne w dzisiejszych czasach- wydajności. Dodatkowo dzięki swoim gabarytom (4,525 m długości i rozstaw osi 2,68 m) prezentuje się solidnie. Nowoczesny design, przestronne wnętrze i bagażnik o pojemności 616 litrów to argumenty, którymi pokonuje licznych konkurentów tj. Kia Sportage, Nissan Qashqai czy Volkswagen Tiguan.

foto: Hyundai

Najlepsza wersja Tucsona dla mieszkańców miast

Wszystkie konfiguracje Tucsona mają świetną moc 239 KM, ale są do wyboru z napędem na przód lub cztery koła. Zdecydowanie najlepszy Tucson do miasta to ten, który w części mechanicznej łączy silnik benzynowy z silnikiem elektrycznym. Dzięki niemu hybrydowy SUV południowokoreańskiego producenta może się pochwalić natychmiastową reakcją podczas ruszania z miejsca. To bardzo przydaje się na światłach, przy włączaniu się do ruchu i manewrach w mieście.

Wbrew pozorom takie osiągi łączą się z bardzo niskim zużyciem paliwa. W mieście (korki i stałe ruszanie) wyniki rzędu 5,5-6,0 l/100 km są całkowicie realne. To dlatego, iż hybrydę Hyundaia zaprogramowano tak, by maksymalnie wykorzystywać prąd w pełzaniu i jeździe od świateł do świateł. Te imponujące wyniki jak na SUV-a tej wielkości otrzymujemy w komplecie z osiągami. Hyundai Tucson Hybrid przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,8 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 196 km/h.

Producent udowadnia więc, iż można mieć jednocześnie wydajność i osiągi w SUV-ie. jeżeli spojrzymy na cenniki w czerwcu mamy pełen obraz tego, co odpowiada za sukces tego modelu w Polsce. Dla Kowalskiego nie ma lepszego hybrydowego SUV-a, jeżeli ma do wydania od 141 900 zł do 215 800 zł. Hyundai obniżył cenę Tucsona zarówno z roku produkcji 2026, jak i 2027. Od ręki dealerzy oferują ten rynkowy przebój od 129 900 zł (w kredycie lub leasing standard).

foto: materiały prasowe producenta

Podsumowanie – co ostatecznie kupić?

Jeśli zależy Ci na jak najniższej cenie zakupu i finansowaniu (np. świetnym kredycie 50/50 0% lub leasingu od 101%), zapytaj najpierw o dostępność aut z rocznika 2026. Są o kilka tysięcy tańsze.

Jeśli odrzucimy skrajności, wersja Smart Tucsona to klasyczny „złoty środek. Wersja Modern bywa zbyt uboga, a Platinum czy N Line Ultimate są drogie. Dlatego wydając rozsądne pieniądze 151 900 zł (2026) lub 156 800 zł (2027) mamy nowoczesne auto. To jest najlepszy wybór.

Wersja Smart ma już wszystko, czego potrzebujesz na co dzień:
-automatyczną klimatyzację,
-kamerę cofania i czujniki,
– podgrzewane fotele i duży ekran z bezprzewodowym Apple CarPlay / Android Auto.

Wersja Smart Black (w nowym roczniku) dodaje do tego świetny, mroczny design z czarnymi akcentami, który idealnie pasuje do miejskiego SUV-a.
Jeśli budżet pozwala na dopłatę i zależy Ci na zaawansowanych systemach asystujących w parkowaniu i korkach postaw na wersję Executive. Cena w promocji (2WD) to 168 900 zł (rocznik 2026) lub 173 800 zł (rocznik 2027). Wnosi najważniejsze elementy:
– lepsze reflektory LED (świetna widoczność na nieoświetlonych przejściach dla pieszych),
– cyfrowe zegary i przede wszystkim bardziej zaawansowane systemy bezpieczeństwa, w tym asystenta unikania kolizji podczas cofania czy parkowania.

foto: materiały prasowe producenta

Najtańszy Hyundai Tucson to żaden wstyd

Jeśli wersje Smart czy Executive z pełną hybrydą wykraczają poza Twój budżet, to Hyundai ma w zanadrzu plan awaryjny. Wersja Modern to bazowa odmiana dla pełnej hybrydy (HEV). Taki wybór to żaden wstyd.

Współczesna baza w SUV-ie Hyundaia po liftingu wygląda lepiej niż „wypas” w wielu autach sprzed kilku lat. Na liście wyposażenia zobaczysz takie elementy jak:
– ogromny ekran dotykowy 12,3 cala z nawigacją,
– bezprzewodowe Apple CarPlay / Android Auto,
– kamerę cofania oraz czujniki parkowania z przodu i z tyłu,
– automatyczną klimatyzację dwustrefową (zbawienie w mieście),
– alufelgi 17 cali (bardzo komfortowe na miejskie dziury).

Co tracisz? Głównie cyfrowe zegary przed kierowcą. W tej wersji otrzymujesz klasyczny, mniejszy ekranik 4″ między tradycyjnymi wskaźnikami. Nie będzie też podgrzewanych foteli czy kierownicy. Będzie jednak auto wyglądające supernowocześnie z zewnątrz i w środku. W promocji zapłacisz za tę konfigurację 141 900 zł (2026) lub 146 800 zł (2027). Trzeba jednak pamiętać, iż w zasobach dealerów zawsze upolujesz najlepszą okazję, jeżeli liczy się cena.

Idź do oryginalnego materiału