Już nigdy nie skosisz sam trawnika. Te roboty wjadą wszędzie

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Strome zbocza, skomplikowane przejazdy i liczne przeszkody – czy robot koszący poradzi sobie w takich warunkach? Tak, teraz już tak.

Mało tego – skonfigurujemy go bez większego wysiłku sami, a potem… poradzi sobie już bez naszej pomocy. Niezależnie od tego, jakie wyzwania przed nimi postawimy.

4×4 i mocny silnik. Nie, to nie opis twojego nowego auta.

Jest to natomiast opis idealnie pasujący do robotów koszących Dreame z nowej serii A3 AWD Pro, przeznaczonych dla najbardziej wymagających klientów i najbardziej wymagających ogrodów.

Główna nowość? Przede wszystkim napęd na wszystkie koła, z silnikami umieszczonymi w piastach, który pozwala robotom pokonywać wzniesienia o nachyleniu do 80 proc. i przedmiotów o wysokości do 5,5 cm. To z kolei oznacza, iż nie ma większego znaczenia, jak ukształtowany jest nasz ogród – A3 AWD Pro dotrze adekwatnie wszędzie i skosi trawę tam, gdzie inne roboty sobie z tym nie poradzą.

Jednocześnie – koszenie powinno być szybkie, dokładne i uporządkowane. Dwie tarcze tnące, dające sumaryczną szerokość koszenia na poziomie 40 cm, mogą być przy obrzeżach dosuwane do krawędzi obudowy. Efekt? Nie tylko szeroki pas pojedynczego przejazdu, ale też koszenie w odległości poniżej 3 cm od granicy naszego trawnika.

Oczywiście możemy też – i to zdalnie – wybierać, na jaką wysokość chcemy przyciąć trawę. Zakres to od 3 do 10 cm, więc mamy niemal pełny przekrój – od bardzo krótko przyciętego trawnika w stylu pola golfowego, aż po trawnik przypominający uporządkowaną łąkę.

Brzmi profesjonalnie, ale skonfigurujesz wszystko sam.

Roboty Dreame z serii A3 AWD Pro nie wymagają przy instalacji adekwatnie niczego, czego można byłoby się obawiać. Ani specjalnej wiedzy czy umiejętności, ani przewodu ograniczającego, ani dodatkowych stacji RTK. Niezbędny będzie tylko telefon i chwila czasu, żeby poprowadzić robota po granicach naszego trawnika. Albo choćby i nie, bo A3 AWD Pro wyposażono w funkcję automatycznego mapowania.

Później robot adekwatnie nie wymaga już nadzorowania. Za nawigację odpowiada tutaj system OmniSense 3.0, na który składa się LiDAR i dwie kamery, spięte ze sobą zestawem autorskich algorytmów.

Skorzystanie z LiDAR-u zapewnia A3 AWD Pro widoczność dookoła (pełne 360 stopni w poziomie) na około 70 m. Dwie kamery (zasięg: 50 m) uzupełniają zebrane informacje, dając robotowi komplet danych na temat tego, co dzieje się dookoła niego, wliczając nie tylko jego bezpośrednią okolicę, ale też miejsca, w której dopiero planuje się wybrać.

Pozwala to nie tylko nawigować bez wykorzystania dodatkowych rozwiązań, ale też zoptymalizować sposób pracy oraz – przede wszystkim – unikać przeszkód.

Robot porusza się bowiem po trawniku w sposób uporządkowany, rysując elegancki kształt litery „U”. Jednocześnie jest w stanie skutecznie wykryć, kiedy na jego drodze pojawi się coś, co powinien ominąć. System jest przygotowany na to, żeby nie tylko rozpoznawać, iż coś jest przed nim, ale też czym jest to coś.

Przykładowo A3 AWD Pro rozróżni od siebie meble ogrodowe i naturalne przeszkody, jednocześnie odróżniając je też od zwierząt. Mało tego – możemy choćby utworzyć specjalne strefy aktywności zwierząt, które będą omijane przez robota. Ewentualnie jest opcja włączenia trybu bezpiecznego, który ograniczy prędkość urządzenia.

Gratis dostaniemy kamerę na kołach.

Dreame z serii A3 AWD Pro może bowiem pełnić funkcję stróża naszego ogrodu, dając nam dostęp do podglądu obrazu z kamer.

Sam robot koszący również jest zabezpieczony przed kradzieżą. Wbudowany moduł 4G z eSIM pozwala śledzić urządzenie, możemy też zdalnie aktywować alarm, a także ustawić automatyczne włączanie alarmu, jeżeli ktoś podniesie robota.

Mało tego – A3 AWD Pro ma choćby miejsce na AirTaga, więc możemy dodatkowo zabezpieczyć naszego robota.

To wszystko – w trzech wersjach.

Przy czym różnią się głównie powierzchnią, którą są w stanie skutecznie skosić. Do wyboru, od 13 kwietnia, będą trzy warianty:

  • Dreame A3 AWD Pro 2500;
  • Dreame A3 AWD Pro 3500;
  • Dreame A3 AWD Pro 5000.

To jednak tylko fragment oferty.

Dreame A2

Roboty koszące A3 AWD Pro to aktualnie najlepsze i najbardziej zaawansowane roboty koszące Dreame w historii, ale gama tego producenta jest znacznie szersza. W końcu niektórzy mają do skoszenia albo trochę mniejsze, albo trochę łatwiejsze trawniki.

Te osoby będą mogły przebierać w robotach koszących z dobrze już znanych seri Dreame A1 Pro i A2. W skład tej pierwszej serii wchodzą roboty A1 Pro-1000 oraz A1 Pro-2000, natomiast drugiej – A2-1200 i A2-2000.

I choć żaden z tych modeli nie oferuje aż takich możliwości jak A3 AWD Pro, tak dostaniemy tutaj i tak to, czego najbardziej byśmy chcieli.

Przykładowo – i w przypadku A1 Pro, i A2, nie ma mowy o instalacji żadnych przewodów ograniczających czy dodatkowych anten. Ponownie wystarczy nam smarfton, aplikacja i chwila czasu.

Całą resztą zajmuje się system OmniSense. A my będziemy mogli weekendowe popołudnia spędzić inaczej, niż pchając kosiarkę po trawniku – w końcu każdego dnia trawnik będzie idealnie skoszony.

Idź do oryginalnego materiału