Jetour przecenił swój istotny model. Chiński SUV za 97 300 zł ma choćby wentylowane fotele

3 dni temu

Motoryzacja z Państwa Środka zyskuje udziały na polskim rynku. To zasługa nie tylko rozsądnych cen, ale też dobrze dopasowanych gam produktowych. Chiński SUV za 97 300 zł wpisuje się w oczekiwania dużej grupy klientów, dlatego może liczyć na duże zainteresowanie. W uzyskaniu tego ostatniego pomaga także wyposażenie.

Azjatycki sznyt

Stylistyka jest niezwykle ważnym aspektem dla europejskich nabywców. Karoseria samochodu z tego segmentu musi się podobać, by ktokolwiek chciał poznać go bliżej. W przypadku prezentowanego modelu można mówić o ciekawej formie, która ma w sobie odrobinę oryginalności.

Chiński SUV za 97 300 zł korzysta z dobrze znanych motywów, które są stosowane przez renomowane firmy z całego świata. Elementami wręcz oczywistymi są wąskie światła LED do jazdy dziennej, które zostały osadzone tuż pod krawędzią maski. Główne reflektory osadzono niżej.

Nowy Jetour Dashing 1.5 T – przód, fot. Jetour

Z kolei profil charakteryzują chowane klamki, wyraźnie zwężające się przeszklenia i „wycięte” osłony dolnych krawędzi nadwozia. Natomiast tył oferuje szerokie lampy zachodzące na klapę. Całość jest spójna i przyjemna dla oka.

Pod względem walorów użytkowych, Jetour Dashing wpisuje się w klasową średnią. Nie jest tak przestronny, jak Opel Grandland, ale oferuje przyzwoite warunki podróżowania dla czterech dorosłych osób. Ma bagażnik o pojemności 486 litrów.

Chiński SUV za 97 300 zł ma konwencjonalny silnik

Brak elektrycznego wsparcia może być dla niektórych zaskoczeniem. Azjaci pokazują jednak, iż wciąż można oferować klasyczne zestawy napędowe, które pozostają w kręgu zainteresowania konserwatywnych nabywców.

Nowy Jetour Dashing skrywa doładowany silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra. To podobna konstrukcja do tej z MG HS. Ma jednak nieco mniejszy potencjał, bo 147 koni mechanicznych oraz 230 niutonometrów.

Nowy Jetour Dashing 1.5 T – tył, fot. Jetour

Moc nie jest ogromna. Taką samą dysponuje Jaecoo 5, które jest plasowane nieco niżej. Ważnym elementem zestawu jest skrzynia automatyczna, którą chiński SUV za 97 300 zł oferuje jako standard. Ma sześć przełożeń i przenosi wszystkie wartości na przednie koła.

Prezentowana konfiguracja pozwala przyspieszać do 100 km/h w 10,5 sekundy i rozpędzać się do 180 km/h. Średnie zużycie paliwa podawane przez producenta może zaskoczyć. Z danych technicznych wynika, iż auto pali 10,3 litra. To sporo.

Co oferuje chiński SUV za 97 300 zł?

W tej cenie można nabyć całkowicie nowy samochód, który oczekuje na klienta w autoryzowanym salonie. To oferta wyprzedażowa, co oznacza, iż sztuka pochodzi z rocznika 2025. Warto dodać, iż promocja obejmuje także ubezpieczenie za 1 zł.

Nowy Jetour Dashing 1.5 T – kokpit, fot. Jetour

Konfiguracja jest bardzo obfita. Za podobną sumę można kupić podstawowego SEAT-a Ateca, który ustępuje temu modelowi zarówno w kategorii mocy, jak i wyposażenia. Chiński SUV za 97 300 zł oddaje do dyspozycji m.in.:

  • tryby jazdy
  • reflektory LED
  • czujniki deszczu i zmierzchu
  • cyfrowe wskaźniki
  • system kamer 360 stopni
  • ekran multimedialny (12,8 cala)
  • system audio z 6 głośnikami
  • indukcyjną ładowarkę
  • automatyczną klimatyzację
  • elektrycznie sterowane, podgrzewane i wentylowane fotele
  • elektrycznie regulowane lusterka boczne
  • dostęp bez kluczyka
  • tapicerkę ze skóry ekologicznej
  • 20-calowe felgi aluminiowe

Na tym tyle choćby Dacia Bigster wydaje się stosunkowo drogim samochodem, jak na swój budżetowy charakter. Widać, iż Chińczycy chcą przykuć uwagę jak największej liczby klientów. Warto dodać, iż oferują także 7-letnią gwarancję z limitem przebiegu do 150 000 kilometrów. Czas pokaże, czy to wystarczy, by utrzymać się na rynku.

Idź do oryginalnego materiału