Jechał 320 km/h i opublikował wideo. Służby zajęły mu BMW... a ten zdziwiony

4 godzin temu
Młody kierowca BMW nagrał jak jedzie autostradą A4 aż 320 km/h... i film sam opublikował w internecie. Nagranie gwałtownie trafiło w ręce policji. Efekt? Prokuratura w Chorzowie zabezpieczyła jego pojazd. Teraz kierowca nie może wyjść z szoku, iż polskie prawo działa.
Idź do oryginalnego materiału