Jechał 300 km/h na A4. Influencer żali się, bo prokuratura zabrała mu auto

3 miesięcy temu

Nagranie z jazdy 300 km/h po autostradzie A4 miało być popisem, a skończyło się poważnymi konsekwencjami. Influencer znany na TikToku jako gezen787 stracił samochód po decyzji prokuratury i dziś publicznie żali się na całą sytuację.

Jechał ponad 300 km/h na A4. Stracił auto

Przemieszczanie się po drogach publicznych w zimowej aurze z prędkością przekraczającą 300 km/h brzmi jak szaleństwo. Taką właśnie prędkość przekroczył influencer publikujący na TikToku filmy pod pseudonimem gezen787 (ok. 10,4 tys. obserwujących), pozwalając się nagrać pasażerowi. Film wzbudził ogromne emocje wśród internautów.

Hej @Policja_KSP Kolejny Pirtat Morderca leci 320 km/h wrzucają to na Facebook, bo niczego się nie boją. Pytanie dlaczego? Aż tak niskie IQ czy myślą, iż policja jest tak mało skuteczna?

Rej pojazdu WZ 035EH pic.twitter.com/7b6dNk2e1J

— Służby w akcji (@Sluzby_w_akcji) January 23, 2026

Internauci gwałtownie ustalili numer rejestracyjny pojazdu – WZ035EH, a policja równie gwałtownie ustaliła sprawcę zamieszania. Było to możliwe, gdyż w materiale wideo widoczna była jego twarz.

Zareagowały policja i prokuratura

Tym razem sprawy nie bagatelizowano. Zgłoszenie przyjęła Komenda Stołeczna Policji, która przekazała sprawę funkcjonariuszom z Chorzowa. To na chorzowskim odcinku A4 kierowca rozwinął prędkość według licznika przekraczającą 300 km/h. Auto okazało się zarejestrowane na inną osobę, jednak faktycznym użytkownikiem był nagrany kierowca.

Był, bo autem nie będzie się w najbliższym czasie przemieszczał.

Prokuratura rejonowa w Chorzowie wszczęła postępowanie pod kątem sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym (art. 174 par. 1 Kodeksu Karnego). Pojazd marki BMW zabezpieczono jako dowód w sprawie, co bardzo nie spodobało się kierowcy.

Od czasu zatrzymania auta mężczyzna opublikował już kilka filmów, w których żali się między innymi na to, iż pojazd stoi na parkingu komisowym. Większość internautów wydaje się zachwycona decyzją organów ścigania.

Od 29 stycznia 2026 roku w życie wchodzą przepisy, na mocy których kierowcy rażąco przekraczający prędkość mogą zostać skazani na pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jazda A4 z prędkością ponad 300 km/h mogłaby zapewnić sprawcy długą odsiadkę.

To nie pierwszy głośny przypadek skrajnie niebezpiecznego zachowania na drodze, który w ostatnich miesiącach kończy się reakcją prokuratury i długimi postępowaniami sądowymi.

Internauci bezpieczni. Pozwy żony i ojca Sebastiana Majtczaka odrzucone

Źródło: Instalki.pl, TikTok @gezen787, X @Służby w akcji

policjapolskaprawoTikTok
Idź do oryginalnego materiału