Jakub Matulka i Damian Syty rozpoczęli zmagania w Królewskim Rajdzie Skandynawii

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Jakub Matulka i Damian Syty rozpoczęli zmagania w Królewskim Rajdzie Skandynawii


Załoga ORLEN LOTTO Rally Team ma za sobą pierwszy dzień Królewskiego Rajdu Skandynawii. Początek rywalizacji w drugiej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC) nie był łatwy dla Jakuba Matulki i Damiana Sytego. Po problemach na odcinku kwalifikacyjnym Polacy pokonali jednak pierwszą próbę dobrym tempem i już czekają na sobotnią rywalizację.

Jakub Matulka i Damian Syty wystartowali w Królewskim Rajdzie Skandynawii, który stanowi drugą tegoroczną rundę Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC). Piątek rozpoczął się dla Polaków od odcinka specjalnego Träfors (6,42 km), który podczas wolnego treningu mieli okazję pokonać dwukrotnie. Następnie ta sama próba stanowiła już odcinek kwalifikacyjny. Niestety już na jego starcie Kuba i Damian musieli mierzyć się z problemami ze swoją Škodą Fabią RS Rally2, które spowodowały straty czasowe i przyniosły dopiero osiemnasty rezultat. Na pierwszej oficjalnej próbie zawodów, OS1 Bråtebäcken (3,18 km), nie było już żadnych kłopotów i reprezentanci Polski zanotowali solidny 12 czas, ustępując w większości jedynie skandynawskim załogom.

„Pierwszy dzień Królewskiego Rajdu Skandynawii za nami. Nie był to może najdłuższy etap rywalizacji pod względem liczby kilometrów, ale na pewno wymagający. Odcinek kwalifikacyjny nie poszedł po naszej myśli. Na starcie mieliśmy problemy z pop-offem i straciliśmy cenne sekundy, co akurat w przypadku rajdu szutrowego jest dość istotne. Wczesna pozycja startowa jutro oznacza, iż przyjdzie nam odkurzać trasę, ale myślę, iż to też będzie dla nas ważne doświadczenie. Na pierwszym odcinku specjalnym pokazaliśmy już całkiem fajną jazdę i z optymizmem podchodzimy do kolejnego dnia, w którym czekają nas szybkie i trudne technicznie oesy” – powiedział przed startem Jakub Matulka, Rajdowy Mistrz Polski 2025.

Rywalizacja kontynuowana będzie jutro od samego rana. Na sobotę (23 maja) zaplanowano łącznie siedem prób sportowych, które zawodnicy pokonywać będą w dwóch pętlach przedzielonych serwisem. Przed południem zawodnicy pojawią się dwukrotnie na odcinku Värmskog (14,46 km) oraz raz na próbie Stensjön (19,3 km). Początek zmagań w sobotę zaplanowano na 8:03. Po przerwie serwisowej załogi wrócą na trasę i tym razem kibice będą mogli śledzić ich rywalizację na oesach Gårdsjö (11,39 km) i Colins (6,43 km) – ze słynną hopą Colin’s Crest. Obie te próby rajdówki pokonają dwa razy.

Niedzielny finał zmagań (24 maja) ma liczyć dokładnie 98,9 kilometra i składać się będzie z ośmiu odcinków specjalnych podzielonych na dwie pętle. Już o godzinie 7:40 załogi rozpoczną rywalizację i przed zjazdem na serwis pokonają dwukrotnie próby Bäckelid (19,58 km) oraz Ängebäckstorp (13,05 km). W drugiej części dnia załogi pojawią się po dwa razy na oesach Lövhöjden (8,91 km) i Ölme (7,91 km). Zamykający rajd OS16 Ölme stanowić będzie dodatkowo punktowany Power Stage. Nieoficjalne wyniki Królewskiego Rajdu Skandynawii 2026 powinniśmy poznać około godziny 18:00.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

Idź do oryginalnego materiału