Hyundai w Paryżu: nowy Bayon i Tucson wkraczają do gry

2 godzin temu

Podczas Paris Motor Show 2026 Hyundai zaprezentował dwa ważne modele dla europejskiego rynku: nowego Bayona oraz odświeżonego Tucsona, również w usportowionej wersji N Line. Główną atrakcją stoiska koreańskiej marki była światowa premiera wspomnianego na wstępie Bayona – kompaktowego SUV-a, który ma przekonać klientów wyrazistą stylistyką, przestronnym wnętrzem i nowoczesnymi technologiami.

Paryska prezentacja pokazała jednak, iż ambicje Hyundaia sięgają znacznie dalej niż premiery nowych samochodów. Producent konsekwentnie rozwija swoją pozycję w Europie, inwestując w lokalną działalność i rozwiązania odpowiadające na potrzeby kierowców. Podkreśla również zaangażowanie w świat futbolu jako Oficjalny Partner Motoryzacyjny Ligi Mistrzów UEFA oraz możliwość rozszerzenia współpracy z Waymo na kolejne rynki międzynarodowe.

W strategię marki wpisuje się także Ioniq 3 – model zaprojektowany i opracowany w Europie z myślą o tutejszych klientach, który jest już dostępny u dealerów.

Warto podkreślić, iż Hyundai sprzedaje samochody na Starym Kontynencie od niemal 50 lat. w tej chwili blisko 80 proc. pojazdów oferowanych w Europie powstaje w tym regionie, a do 2030 roku firma zamierza zainwestować tu blisko 3 mld euro.

– Klienci zaufali naszym samochodom i niezawodnej sieci serwisowej. Dziś prawie 80 proc. pojazdów, które sprzedajemy w Europie, jest produkowanych na miejscu. Do 2030 roku zainwestujemy tu blisko 3 mld euro, kontynuując lokalną ekspansję. Nowe modele Bayon i Tucson zostały zaprojektowane i skonstruowane z myślą o europejskim rynku, z wykorzystaniem technologii i funkcji, których klienci oczekują i które cenią – powiedział José Muñoz, prezes i globalny dyrektor generalny Hyundai Motor Company.

Bayon: kompaktowy SUV, który stawia na przestrzeń i nowoczesne rozwiązania

Światowa premiera nowego Hyundaia Bayon w Paryżu otwiera kolejny rozdział w obecności marki w segmencie miejskich SUV-ów. Model łączy wyrazistą stylistykę i nowoczesne technologie z funkcjonalnością, która ma sprawdzić się zarówno podczas codziennych dojazdów, jak i rodzinnych wyjazdów.

Jednym z najważniejszych atutów Bayona jest przestronność. Dłuższy rozstaw osi zapewnia więcej miejsca na nogi pasażerom tylnej kanapy, a kabina ma oferować dużo przestrzeni nad głową i na wysokości ramion w obu rzędach siedzeń. Bagażnik o pojemności 440 litrów uzupełnia dodatkowy schowek pod podłogą. Takie połączenie praktycznego wnętrza i kompaktowych wymiarów nadwozia ma uczynić z Bayona uniwersalny samochód do miasta i na dalsze trasy.

Początkowo w ofercie znajdzie się benzynowy silnik 1.0 T-GDI w dwóch wariantach mocy: 90 i 115 KM. Później dołączy do niego hybryda 1.6 HEV o mocy 138 KM. Deklarowana emisja CO₂ ma wynosić 102 g/km. Wersja hybrydowa otrzyma adaptacyjny system hamowania rekuperacyjnego, obsługiwany łopatkami przy kierownicy. Kierowca będzie mógł regulować intensywność odzyskiwania energii, korzystając z rozwiązania przypominającego funkcjonalnością układy znane z samochodów elektrycznych.

Bayon zostanie wyposażony w rozbudowany pakiet systemów wspomagania Hyundai SmartSense. Na liście znajdą się m.in. Highway Driving Assist 2 (HDA 2), monitor otoczenia Surround View Monitor (SVM), Blind-Spot View Monitor (BVM), autonomiczne hamowanie Forward Collision-Avoidance Assist 2 (FCA 2), inteligentny tempomat (SCC) oraz Lane Following Assist 2 (LFA 2), wspomagający utrzymanie toru jazdy. Uzupełnią je systemy monitorowania martwego pola, ostrzegania o ruchu poprzecznym podczas cofania i zapobiegania kolizjom przy manewrach parkingowych. W codziennym użytkowaniu przyda się także Hyundai Digital Key 2. Dzięki temu rozwiązaniu kompatybilny telefon lub smartwatch może zastąpić tradycyjny kluczyk, umożliwiając odblokowanie i uruchomienie samochodu.

Tucson: wyrazisty design i bardziej dopracowane wnętrze

Drugą istotną premierą Hyundaia w Paryżu był nowy Tucson w europejskiej specyfikacji. Producent pokazał również wersję N Line, która podkreśla sportowy charakter SUV-a. Od debiutu pierwszej generacji w 2004 roku Tucson stał się jednym z filarów europejskiej oferty marki. Na Starym Kontynencie sprzedano już ponad 2 mln egzemplarzy tego modelu. Czwarta generacja, wprowadzona pod koniec 2020 roku, należała w 2025 roku do najchętniej wybieranych SUV-ów segmentu C przez klientów indywidualnych.

Stylistyka nowego Tucsona rozwija koncepcję „Bold by Design” i język wzornictwa określany jako „Art of Steel”. Masywna sylwetka, wyraziste proporcje i muskularne nadkola podkreślają solidny charakter samochodu. Projektanci zestawili je z bardziej stonowanymi powierzchniami drzwi i ostrymi liniami nadwozia, uzyskując nowoczesny, zdecydowany efekt.

W zależności od wersji wyposażenia dostępne będzie oświetlenie Micro Pixel Lighting (MPL), wykorzystujące 25 600 pojedynczych pikseli LED. System pozwala precyzyjnie sterować wiązką światła, a także wyświetlać animacje powitalne i pożegnalne. Tylne światła LED mają być standardem w europejskiej gamie modelu.

Hyundai postawił również na komfort podróżowania. Kabina ma zapewniać dużo miejsca nad głową, na wysokości ramion i na nogi w obu rzędach siedzeń, a bagażnik pomieści 695 litrów. Wygodę zwiększą m.in. fotel Relaxation, fotele Ergomotion, elektryczna regulacja kierownicy i wielotrybowa wentylacja pośrednia. Projekt wnętrza łączy funkcjonalność z uporządkowanym układem. Dwuwarstwowa deska rozdzielcza ma poziomą górną część i otwartą półkę poniżej, która zapewnia dodatkowe miejsce na drobiazgi. W odmianie N Line kabinę wyróżnią ciemna, monochromatyczna kolorystyka Black Monotone, czerwone akcenty na fotelach, drzwiach i desce rozdzielczej oraz sportowe fotele obszyte zamszową tkaniną. Kierownica w tej wersji otrzymała perforowane skórzane uchwyty i czerwone przeszycia, a całość uzupełnią detale w ciemnym, metalicznym wykończeniu. Sportowy styl nie będzie oznaczał rezygnacji z praktyczności.

Cyfrowe technologie i zelektryfikowane napędy

Nowy Tucson stawia na łączność, multimedia i rozbudowane wsparcie kierowcy. Jednym z kluczowych elementów wyposażenia będzie system Pleos Connect, oparty na platformie Android Automotive OS (AAOS). W zależności od konfiguracji centralny ekran ma mieć przekątną 12,9 lub 17 cali, a przed kierowcą znajdzie się 9,9-calowy wyświetlacz cyfrowych wskaźników.

Obsługę ułatwi asystent głosowy Gleo AI, który ma zapewniać dostęp do informacji i funkcji samochodu bez konieczności przeszukiwania kolejnych ekranów menu. Platforma Android Automotive OS umożliwi korzystanie z kompatybilnych aplikacji i usług online, a aktualizacje OTA pozwolą zdalnie aktualizować wybrane systemy pojazdu i funkcje multimedialne.

Na pokładzie znajdą się również system audio premium Bang & Olufsen z 12 głośnikami, interaktywne oświetlenie ambientowe Smart Mood Lamp oraz Hyundai Digital Key 2. Dostępny wyświetlacz Head-Up będzie prezentować najważniejsze informacje bezpośrednio na przedniej szybie, a elektrycznie regulowana kierownica ułatwi znalezienie optymalnej pozycji za kierownicą i wsiadanie do samochodu.

Mimo rozbudowanej elektroniki Hyundai nie rezygnuje z fizycznych przycisków. Umieszczone pod centralnym ekranem elementy sterowania zapewnią szybki dostęp do najważniejszych funkcji. Konsola środkowa otrzyma wydłużony podłokietnik, dwie bezprzewodowe ładowarki o mocy 15 W i dodatkowe schowki. Pasażerowie będą mieli do dyspozycji także cztery porty USB-C o mocy 100 W, pozwalające gwałtownie ładować kompatybilne urządzenia, w tym laptopy i tablety.

Gama napędowa obejmie zelektryfikowane układy nowej generacji. Klasyczna hybryda HEV ma rozwijać 245 KM i 380 Nm. Tucson PHEV połączy natomiast turbodoładowany silnik benzynowy 1.6, akumulator o pojemności 17,1 kWh i silnik elektryczny. Łączna moc tej wersji wyniesie 292 KM, a maksymalny moment obrotowy – 380 Nm.

Deklarowany zasięg PHEV w trybie elektrycznym to do 81 km przy zastosowaniu 17-calowych kół. Wartość ta wymaga jeszcze ostatecznej homologacji. Ładowarka pokładowa o mocy 7,2 kW pozwoli uzupełniać energię ze źródeł prądu przemiennego, zarówno w domu, jak i na publicznych stacjach.

Ofertę uzupełni benzynowy silnik 1.6 T-GDI o mocy 150 KM. Będzie dostępny z sześciobiegową manualną skrzynią biegów albo w konfiguracji z 48-woltowym układem mild hybrid i siedmiobiegową przekładnią dwusprzęgłową 7DCT.

Ciekawostką w wersjach hybrydowych będzie tryb HEV Stay Mode. Pozwoli on przez dłuższy czas korzystać z wybranych funkcji samochodu – m.in. klimatyzacji, systemu audio i ładowania urządzeń – przy wyłączonym silniku spalinowym. Rozwiązanie ma zwiększać komfort podczas postoju i ograniczać hałas w kabinie.

Za bezpieczeństwo odpowie pakiet Hyundai SmartSense. Oprócz systemów FCA 2 i HDA 2 Tucson otrzyma m.in. inteligentnego asystenta ograniczenia prędkości (ISLA) oraz inteligentny tempomat korzystający z danych nawigacyjnych. Pierwszy pomaga przestrzegać rozpoznanych ograniczeń, drugi zaś dostosowuje prędkość do wybranych warunków drogowych na podstawie informacji z nawigacji. Tucson zachowa także możliwości holowania. Maksymalna masa przyczepy w wersji hybrydowej ma wynosić do 1910 kg, a w odmianie plug-in – do 1810 kg przy nachyleniu 12 proc. Natomiast manewrowanie z przyczepą ułatwi system Trailer Reverse Assist (TRA), wspomagający kierowcę podczas cofania.

Paryskie premiery pokazują, iż Hyundai rozwija ofertę w dwóch kierunkach. Bayon ma przyciągać klientów szukających kompaktowego, praktycznego SUV-a, natomiast Tucson odpowiada na rosnące oczekiwania dotyczące przestrzeni, komfortu, cyfrowych technologii i zelektryfikowanych napędów. Oba modele wpisują się w strategię marki, która chce łączyć potrzeby europejskich kierowców z globalnymi ambicjami technologicznymi.

Więcej na temat obu premierowych modeli Hyundaia napiszemy w nowym numerze magazynu „Menadżer Floty”.

Tekst i zdjęcia: Tomasz Szmandra

Idź do oryginalnego materiału