Honda ulepszyła Civica Type R. Europejczycy mogą tylko popatrzeć

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Honda nie zapomniała o fanach szybkich hatchbacków. Civic Type R na 2027 rok dostał kilka ciekawych zmian – od poprawionego chłodzenia i zawieszenia po podgrzewane fotele i Google Gemini. Jest tylko jeden problem. Nową wersję Honda przygotowała na rynek amerykański, więc Europejczycy mogą jej na razie tylko pozazdrościć.

To zresztą dość zabawna aktualizacja. Type R stał się trochę bardziej cywilizowany, ale jednocześnie Honda poprawiła rzeczy, które naprawdę mają znaczenie podczas szybkiej jazdy. 315 KM, przedni napęd i ręczna skrzynia biegów zostały.

Type R dostał trochę więcej sportu

Na pierwszy rzut oka zmian nie ma bardzo dużo, ale Honda nie ograniczyła się do nowych dodatków.

Przeprojektowany został przód samochodu. Większy wlot powietrza i głębszy splitter poprawiają chłodzenie silnika oraz przepływ powietrza. Zmieniono również ustawienia zawieszenia w trybie +R, aby samochód lepiej trzymał się nawierzchni podczas szybkiej jazdy.

Poprawiono także działanie Rev Match, czyli systemu automatycznego dopasowywania obrotów przy redukcji biegu. Pedał hamulca ma natomiast zapewniać bardziej bezpośrednie odczucia.

Nie są to więc zmiany, które dobrze wyglądają wyłącznie w materiałach prasowych. Honda poprawiła dokładnie te elementy, które kierowca może docenić za kierownicą.

Podgrzewane fotele? W Type R?

Teraz robi się ciekawiej.

Po raz pierwszy Civic Type R dostał podgrzewane przednie fotele. W kabinie pojawiło się również więcej materiału Ultrasuede, a sportowe fotele otrzymały nowy wzór perforacji.

I adekwatnie trudno się z tego śmiać. Type R może być samochodem na tor, ale większość jego życia i tak spędzi na zwykłych drogach. A kiedy jedziemy nim zimą rano do pracy, podgrzewany fotel może być bardziej przydatny niż kolejny karbonowy gadżet.

Manual został, a razem z nim pojawiło się AI

Najlepsze jest jednak połączenie starego z nowym.

Pod maską przez cały czas pracuje 2-litrowe turbo o mocy 315 KM, a kierowca sam zmienia biegi dzięki sześciobiegowej manualnej skrzyni. Jednocześnie na pokładzie pojawiło się Google Gemini.

Tak, dobrze przeczytaliście. Samochód, który przez cały czas wymaga od kierowcy wciskania sprzęgła i manualnej zmiany biegów, dostał sztuczną inteligencję Google.

Do tego dochodzą Google Maps, Google Play, Alexa oraz dodatkowe porty USB-C. Honda rozbudowała też systemy bezpieczeństwa Honda Sensing.

Type R najwyraźniej próbuje więc pogodzić dwa światy. Z jednej strony mamy manuala, 315 KM i przedni napęd. Z drugiej – AI, asystentów głosowych i podgrzewane fotele.

Szkoda, iż możemy tylko popatrzeć

I tutaj pojawia się największy problem z tą historią. Opisywana wersja jest przeznaczona na rynek amerykański.

Civic Type R trafi tam do dealerów w październiku 2026 roku. Cena wynosi 48 695 dolarów.

Szkoda, bo takich samochodów jest dziś coraz mniej. Honda mogła przecież pójść w stronę kolejnego mocno zelektryfikowanego, automatycznego hot hatcha. Zamiast tego przez cały czas daje kierowcy samochód z manualem i przednim napędem, a dopiero obok tego dorzuca całą współczesną elektronikę.

I właśnie dlatego ta aktualizacja jest ciekawa. Type R dostał trochę więcej wygody i technologii, ale nie stracił tego, za co ludzie go lubią.

Podgrzewane fotele? Jak najbardziej. Google Gemini? Czemu nie. Byle tylko przez cały czas można było samemu zmieniać biegi.

Szkoda, iż tym razem Europejczycy mogą tylko popatrzeć.

Idź do oryginalnego materiału