Geely łączy siły z Google. Gemini trafi do samochodów kolejnych marek

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Samochody marek należących do Geely Holding Group mają zyskać dostęp do usług Google zintegrowanych z systemem pokładowym. Wśród nich znajdą się Mapy Google, Google Play oraz asystent sztucznej inteligencji Gemini. Pierwsze wdrożenie zaplanowano na drugą połowę 2027 roku, a na liście marek objętych planami są między innymi Geely, Lynk & Co i smart.

Google Gemini trafi do samochodów Geely i innych marek

Geely Holding Group ogłosiło globalne partnerstwo z Google, którego celem jest rozwój cyfrowych funkcji w samochodach oferowanych poza Chinami. Usługi mają być dostępne w kwalifikujących się modelach marek należących do grupy, na rynkach, na których działają rozwiązania Google.

Wśród zapowiedzianych funkcji znalazły się Google Maps, sklep Google Play oraz Gemini, czyli asystent AI rozwijany przez Google. Integracja ma zapewnić kierowcom dostęp do nawigacji, aplikacji i obsługi głosowej bezpośrednio z poziomu systemu samochodu.

Według zapowiedzi producenta rozwiązanie ma ułatwić korzystanie z usług cyfrowych podczas podróży. System ma obsługiwać polecenia głosowe i łączyć różne funkcje w ramach jednego środowiska. Szczegóły dotyczące możliwości Gemini w poszczególnych modelach nie zostały jednak jeszcze przedstawione.

Nie tylko Geely. Na liście także Lynk & Co i smart

Współpraca obejmie wybrane samochody marek należących do Geely Holding Group. W komunikacie wymieniono między innymi Geely, Lynk & Co, Proton, Riddara i smart. Lista nie pozostało ostateczna, a producent zapowiada przekazywanie kolejnych informacji w miarę przygotowywania wdrożenia.

To istotne również z perspektywy europejskiego rynku. Część wymienionych marek jest obecna w Europie, dlatego nowe rozwiązania mogą w przyszłości pojawić się także w samochodach dostępnych na naszym kontynencie. Na razie nie potwierdzono jednak, które modele otrzymają usługi Google ani kiedy dokładnie nastąpi to w poszczególnych krajach.

Nie należy również zakładać, iż wszystkie samochody tych producentów automatycznie otrzymają identyczny zestaw funkcji. Dostępność ma zależeć między innymi od modelu, rynku oraz wymagań technicznych i regulacyjnych.

Systemy multimedialne to wciąż słaby punkt chińskich samochodów?

Jednym z obszarów, które w chińskich samochodach wciąż potrafią budzić zastrzeżenia, są systemy multimedialne. Z doświadczeń z testowania kolejnych modeli wiemy, iż nie zawsze dorównują one rozwiązaniom znanym z samochodów europejskich czy koreańskich. Problemy mogą dotyczyć nie tylko intuicyjności obsługi, ale również tłumaczenia interfejsu, działania poszczególnych funkcji czy integracji ze telefonem. Nie jest to oczywiście reguła dotycząca wszystkich chińskich marek, ale różnice w dopracowaniu systemu potrafią być zauważalne.

Właśnie dlatego kooperacja Geely z Google może mieć większe znaczenie, niż sugerowałaby sama lista nowych funkcji. Dostęp do znanych usług, takich jak Mapy Google, Google Play i Gemini, może poprawić wygodę codziennego korzystania z samochodu. Nie oznacza to jednak automatycznie, iż cały system multimedialny stanie się bardziej intuicyjny. Wiele będzie zależało od sposobu integracji usług z oprogramowaniem konkretnego producenta.

Dla klientów istotne będzie również to, czy nowe rozwiązania trafią do modeli sprzedawanych w Polsce i czy będą dostępne w języku polskim. Na te pytania komunikat Geely nie daje jeszcze odpowiedzi.

Czy kooperacja z Google rozwieje obawy o dane w chińskich samochodach?

Dla części kierowców wybierających samochody chińskich marek znaczenie mają nie tylko cena i wyposażenie, ale również kwestie prywatności. Nowoczesne auta gromadzą wiele informacji, między innymi dane związane z lokalizacją, korzystaniem z multimediów czy połączeniem ze telefonem. To może rodzić pytania o to, kto zarządza tymi informacjami i na jakich zasadach są one przetwarzane.

Integracja usług Google może być dla części klientów dodatkowym argumentem. Kierowcy znają już Mapy Google, Google Play i inne usługi tej firmy ze swoich telefonów, więc korzystanie z podobnego środowiska w samochodzie może być dla nich bardziej przewidywalne.

Nie oznacza to jednak, iż dane przestaną trafiać do producenta samochodu ani iż wszystkie informacje będą przetwarzane wyłącznie przez Google. Samo partnerstwo nie przesądza o tym, jakie dane będą zbierane, gdzie będą przechowywane ani które podmioty uzyskają do nich dostęp. Zależy to od konkretnej implementacji systemu, ustawień prywatności i warunków świadczenia poszczególnych usług.

Dlatego kooperacja Geely z Google może zmienić sposób, w jaki klienci postrzegają cyfrowe rozwiązania w chińskich samochodach, ale sama w sobie nie jest gwarancją większej prywatności. Ostateczną ocenę będzie można przeprowadzić dopiero wtedy, gdy poznamy szczegóły dotyczące zarządzania danymi w konkretnych modelach.

Kiedy Google Gemini pojawi się w samochodach?

Pierwsze wdrożenie zaplanowano na drugą połowę 2027 roku. Harmonogram dotyczy rynków zagranicznych, z wyłączeniem Chin i Stanów Zjednoczonych, a uruchomienie usług będzie uzależnione od gotowości produktu oraz lokalnych wymagań.

Oznacza to, iż na konkretne informacje dotyczące samochodów oferowanych w Polsce trzeba jeszcze poczekać. Geely Holding Group zapowiada, iż szczegóły na temat obsługiwanych modeli, rynków i dostępnych funkcji będą publikowane w kolejnych etapach.

Partnerstwo pokazuje, iż producenci samochodów coraz mocniej stawiają na rozwój systemów multimedialnych i integrację z usługami cyfrowymi. W najbliższych latach o atrakcyjności samochodu może decydować nie tylko napęd czy wyposażenie, ale również sposób działania nawigacji, aplikacji i asystentów głosowych.

Idź do oryginalnego materiału