Garmin pracuje nad funkcją „znajdź rowerzystę”. Ma ostrzegać kierowców

3 godzin temu

Garmin i Waze szykują coś, co może uratować życie niejednemu rowerzyście. Kod zepsuł niespodziankę i ujawnił, iż pozycja z GPS zegarka może w przyszłości trafiać prosto na ekrany pobliskich kierowców. Na razie nie wiemy o tym zbyt wiele, mamy tylko poszlaki.

Garmin Connect szykuje integrację z Waze

W nowej wersji aplikacji Garmin Connect na Androida (v5.31) dostrzeżono ślady integracji z popularną nawigacją Waze. Chodzi o to, by sygnał GPS z twojego treningu trafiał w czasie rzeczywistym do kierowców jadących tą samą drogą. Auto dostanie ostrzeżenie, zanim kierowca w ogóle dostrzeże cię na zakręcie.

Całość opiera się na LiveTrack, czyli usłudze pokazującej w czasie rzeczywistym pozycję GPS rowerzysty podczas aktywności. Dotąd służyła głównie temu, żeby rodzina mogła podejrzeć, gdzie właśnie męczysz się na podjeździe. Teraz ta sama pozycja trafi z Garmin Connect do Waze. Kierowca nie potrzebuje żadnego sprzętu ani konta Garmina, bo ostrzeżenie pojawi się w jego nawigacji.

Garmin Fenix 9. | Źródło: Garmin

Ciekawy jest sam kierunek. Dotychczas Garmin dbał o rowerzystę: radar Varia mówi mu o autach z tyłu, a komputery Edge o dziurach i przeszkodach. Tutaj komunikat leci w drugą stronę, do kierowcy. Waze nie ma trybu dla rowerzystów, działa na zgłoszeniach społeczności, a ostatnio dołożyło ostrzeżenia o progach, zakrętach i pojazdach uprzywilejowanych. Użytkownicy na forach prosili o rowerzystów od dawna. Android Authority przypomina dane NHTSA: w USA w 2023 roku zginęło 1166 rowerzystów, czyli najwięcej w historii pomiarów.

To ma być wybór, a nie przymus

Nikt nie zamierza śledzić cię bez twojej wiedzy. Upublicznienie pozycji na ogólnodostępnej mapie to zupełnie co innego niż wysłanie linka partnerowi czy żonie. Dlatego funkcja będzie działać wyłącznie w trybie opt-in.

Oznacza to, iż sam zdecydujesz, czy chcesz dzielić się swoim położeniem. W kodzie aplikacji odnaleziono już ekrany powitalne oraz jasny formularz zgody. Bez twojego kliknięcia nic nie wyjdzie na zewnątrz.

Aplikacja Garmin Connect. | Źródło: Unsplash (@appshunter)

Na ten moment nie wiemy jeszcze wszystkiego. Kod aplikacji zdradza sam mechanizm przesyłu danych, ale nie pokazuje, jak dokładnie ostrzeżenie wyświetli się w samochodzie. Czy będzie to ikona rowerzysty na mapie, czy może komunikat dźwiękowy o zbliżaniu się do wolniejszego pojazdu? Nie ma też pewności, które konkretnie zegarki i komputery Edge dostaną tę nowość.

Otwarta pozostaje również kwestia portfela. Podstawowy LiveTrack jest darmowy, ale Garmin od niedawna rozwija płatną subskrypcję Connect+. Czas pokaże, czy nowa funkcja trafi do wszystkich, czy tylko do płacących.

Pamiętajmy też, iż znaleziska w plikach APK to nie oficjalna premiera. Deweloperzy mogą testować to rozwiązanie jeszcze miesiącami, a w skrajnym przypadku projekt może trafić do kosza.

Źródło: Garmin Rumors, Gadgets & Wearables / Zdj. otwierające: Unsplash (@jonny_k)

Garminsmartwatchewearableszegarki
Idź do oryginalnego materiału