To nie restomod ani replika starego Escorta. Boreham Motorworks zbudowało od podstaw nowego Forda Escorta Mk1 RS. Auto jest oficjalnie licencjonowane przez Forda i limitowane do 150 egzemplarzy. Najmocniejsza wersja ma 330 KM, waży tylko 895 kg i kręci się do 10 000 obr./min. Cena? Równie oszałamiająca jak możliwości jednostki napędowej.
Brytyjska firma Boreham Motorworks (należąca do DRVN Automotive Group) podpisała w 2024 r. porozumienie z Fordem odnośnie budowy aut będących kontynuatorami słynnych modeli tej marki. Stworzono już np. replikę wyścigowego Escorta RS, teraz zaprezentowano model drogowego Escorta RS-a, a w planach jest przywrócenie do życia modelu RS200.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/wyjatkowo-zaawansowany-restomod-na-bazie-jaguara-xjs-twr-supercat-z-doladowanym-silnikiem-v12,aid,4704Majstersztyk
W przeciwieństwie do tradycyjnych restomodów, Ford Escort Mk1 RS został stworzony od podstaw jako nowy pojazd, z wykorzystaniem najnowszych rozwiązań technicznych czy materiałowych. Celem było zachowanie charakteru i sportowego dziedzictwa oryginalnego Escorta RS, ale przeniesienie auta pod względem technicznym we współczesność. Nadwozie jest w przeważającej części stalowe, jednak maskę i pokrywę bagażnika wykonano z karbonu. Oczywiście uzyskano znacznie lepszą sztywność niż w oryginale.
Auto będzie oferowane z dwoma silnikami do wyboru. Podstawowy, nawiązujący do wyścigowej jednostki Alan Mann Racing, ma pojemność 1845 cm3, wtrysk paliwa, dwa wałki rozrządu, suchą miskę olejową i rozwija 185 KM i 180 Nm.
Znacznie ciekawsza jest, też wolnossąca, jednostka Boreham TEN-K, stworzona specjalnie do Escorta Mk1 RS. Ma ona 4 cylindry, 16 zaworów i pojemność 2152 cm3. Zastosowano w niej rozrząd napędzany paskiem, osobne przepustnice, karbonową obudowę filtra powietrza, lekki kolektor dolotowy, układ wydechowy ze stali nierdzewnej i 7‑litrowy układ smarowania z suchą miską olejową. Jednostka waży 85 kg i została sparowana z 5-biegową przekładnią o tzw. układzie dog leg, czyli z jedynką do dołu. Napęd trafia na tylne koła. Silnik Ten-K generuje 330 KM i 210 Nm, a jego maksymalna prędkość obrotowa wynosi zawrotne 10 tys. obr./min. Te 330 KM może się wydawać skromne jak na dzisiejsze standardy, ale trzeba pamiętać, iż mają one do rozpędzenia zaledwie ok. 1000 kg („na sucho” ma to być 895 kg).
Układ zawieszenia także został zaprojektowany od podstaw (m.in. stworzono przednią ramę pomocniczą i całkowicie nową tylną oś). Amortyzatory i sprężyny opracowano wraz z firmą R53. Na 15 calowe felgi zakładane są opony Yokohama A052 o rozmiarach 205/50 z przodu i 225/50 z tyłu. Z przodu zastosowano 300-milimetrowe wentylowane tarcze hamulcowe z 4-tłoczkowymi zaciskami, a z tyłu lite tarcze 260 mm i 2-tłoczkowe zaciski.
https://magazynauto.pl/testy/ford-sierra-rs-cosworth-samochod-z-innej-planety,aid,1583Cena przyprawia o zawrót głowy
Za Escorta Mk1 RS firmy Boreham Motorworks trzeba zapłacić minimum 295 tysięcy funtów (bez podatków), co w przeliczeniu daje około 1 450 000 zł. A to kwota, za którą można np. kupić topowe Porsche 911 Turbo S i jeszcze zostanie blisko 80 tys. zł na wyposażenie dodatkowe.
Boreham Motorworks planuje zbudowanie tylko 150 szt. nowego Escorta RS. W zależności od zapotrzebowania produkowane będą auta z kierownicą po lewej lub po prawej stronie.
Przednie i tylne lampy, choć diodowe, nawiązują do oryginalnych. Auto ma tylko 378 cm długości.
fot. Boreham Motorworks
Felgi mają średnicę 15 cali i szerokość 7 cali z przodu, a 8 cali z tyłu.
fot. Boreham Motorworks
Auto powstanie tylko w 150 egzemplarzach.
fot. Boreham Motorworks
Mimo nowoczesnych detali wnętrze kapitalnie nawiązuje do Escorta sprzed lat. Długa dźwignia biegów jest dosłownie pod ręką. Klienci będą mieli dużą swobodę w doborze materiałów czy np. siedzeń.
fot. Boreham Motorworks
W takich elementach jak przełączniki czy pokrętła klimatyzacji widać przywiązanie do szczegółów wykończenia.
fot. Boreham Motorworks
Zegar i stoper (wyjmowane) stworzyła firma Breitling.
fot. Boreham Motorworks
Zamiast kanapy – miejsce na kaski. Klatkę bezpieczeństwa wykonano w większości z włókien węglowych.
fot. Boreham Motorworks
Auto będzie dostępne z dwoma silnikami do wyboru: 1.8 i 2.2 (na fot.).
fot. Boreham Motorworks
W takim aucie choćby zbiornik paliwa może być ozdobą. Wykorzystanie karbonu ogranicza masę auta.
fot. Boreham Motorworks
Samochód jest licencjonowany przez Forda.
fot. Boreham Motorworks

1 godzina temu















