
Coraz większa liczba zachodnich producentów decyduje się na pokaźne rabaty, by odpowiedzieć na chińską ofensywę, a co za tym idzie – utrzymać zainteresowanie klientów. Jednym z tego przykładów może być europejski crossover za 71 900 zł, który oferuje zaskakująco korzystny stosunek ceny do wyposażenia.
Ewolucja nadwoziowa
Podejście producentów do strategii modelowych ulega zmianom ze względu na rozwój panujących trendów. Dziś konwencjonalne sylwetki nie są już tak popularne, jak ich modne alternatywy. Właśnie dlatego doszło do ewolucji względem poprzedniej generacji prezentowanego samochodu.
Czy zmiana jest korzystna? To zależy od perspektywy. Europejski crossover za 71 900 zł na pewno będzie miał swoich zwolenników, co nie oznacza, iż okaże się to ta sama grupa, co w przypadku zastąpionego wcielenia.
Citroen C3 1.2 Turbo Plus – przód, fot. Citroen / NaMasce.plPozostaje jednak pojazdem należącym do segmentu B. To nowy Citroen C3, który wciąż ma pudełkowatą sylwetkę, ale tym razem podniesioną. Prześwit wzrósł o ponad 3 centymetry, co nie oznacza terenowych aspiracji, ale pozwala na łatwiejsze pokonywanie krawężników.
Warto podkreślić, iż prezentowany model ma swojego bliźniaka z logo Fiata. To Grande Panda, czyli włoski odpowiednik o jeszcze bardziej oryginalnej stylistyce. Oba auta dzielą ze sobą rozwiązania napędowe.
Europejski crossover za 71 900 zł ma bazowy silnik
Dla niektórych zainteresowanych będzie to najsłabszy punkt tego pojazdu, ale należy uczciwie przyznać, iż doszło do licznych zmian i aktualizacji zastosowanej jednostki napędowej. To benzynowa konstrukcja o pojemności 1,2 litra.
Ma trzy cylindry i doładowanie oraz zmieniony rozrząd na ten z łańcuchem. To tylko jeden z licznych przykładów, które pozytywnie wpłynęły na trwałość silnika i wyeliminowały jego pierwotne, powszechnie znane usterki. Nie można jednak mówić o odzyskaniu zaufania.
Citroen C3 1.2 Turbo Plus – tył, fot. Citroen / NaMasce.plMniej wrażliwi klienci mogą jednak zaryzykować i docenić oszczędny charakter tego układu. Europejski crossover za 71 900 zł oferuje 100 koni mechanicznych i 205 niutonometrów. Przy tych gabarytach nie potrzeba większego potencjału, skoro w Jeepie Avengerze jest dokładnie ten sam zestaw.
Za przenoszenie mocy odpowiada sześciobiegowa skrzynia manualna. Ma o jedno przełożenie więcej, niż jej odpowiednik w podobnie skonfigurowanym Volkswagenie T-Crossie. I warto to docenić. Kieruje moc na przednie koła.
Nowy Citroen C3 1.2 Turbo przyspiesza do 100 km/h w 10,6 sekundy. Jego prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 160 km/h. Z kolei średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,7 litra.
Czy europejski crossover za 71 900 zł to dobra propozycja?
Fanów niemieckiej motoryzacji raczej nie przekona, ale pragmatycy mogą być zadowoleni. Prezentowana oferta dealera dotyczy fabrycznej sztuki, która została już zarejestrowana, ale nie posiada żadnego przebiegu. To nówka, ale jej okres gwarancyjny został już rozpoczęty.
Citroen C3 1.2 Turbo Plus – kokpit, fot. Citroen / NaMasce.plPoziom wyposażenia nie jest spartański, pomimo niskiej ceny. Europejski crossover za 71 900 zł występuje w wersji Plus, która oddaje do dyspozycji m.in.:
- cyfrowe wskaźniki
- elektrycznie sterowane szyby
- dotykowy ekran multimedialny (10,25 cala)
- klimatyzację
- elektrycznie regulowane lusterka
- wielofunkcyjną kierownicę
- dwukolorową tapicerkę
- jasne dekory
- tylne czujniki parkowania
- pakiet asystentów jazdy
- relingi dachowe
- fotele Advanced Comfort
Nowy Citroen C3 to interesujący przedstawiciel segmentu B. Wydaje się znacznie oryginalniejszym wyborem, niż Skoda Fabia, a przy tym oferuje korzystniejszy stosunek ceny do wyposażenia. Warto zapoznać się z jego możliwościami.

2 tygodni temu














![Kwalifikacje do GP USA 2026 F1 [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/10/2301814840-scaled-e1792874640492.jpg)

