Europa wypycha diesla z pick-upów. Szef Isuzu: to może zabić auta do pracy
Zdjęcie: Dwóch mężczyzn stoi obok czerwonego samochodu Isuzu na tle nowoczesnego przeszklonego budynku oraz zaśnieżonego terenu. Jeden z nich opiera rękę o maskę pojazdu, obaj są elegancko ubrani.
Isuzu nie chce być marką numer jeden w Europie - i nie widzi w tym żadnego problemu. W rozmowie z Interią Radosław Przybyt tłumaczy, dlaczego diesel wciąż ma sens w samochodach do pracy, skąd biorą się ograniczenia elektrycznych pick-upów oraz czemu niszowa marka może być dla klientów i dealerów cenniejsza niż rynkowy lider.

1 miesiąc temu













