Honda poinformowała o wycofaniu trzech modeli aut elektrycznych. Podjęcie tej decyzji poskutkowało zanotowaniem straty finansowej, co nie zdarzyło się przez siedemdziesiąt ostatnich lat. Najwidoczniej innego wyjścia nie było, producent nie mógł przejść obojętnie obok słabnącego zainteresowania tymi autami w Stanach Zjednoczonych oraz chińskiej ekspansji.
Honda nie wycofuje się z produkcji elektryków, ale wycofanie tych modeli jest dosyć wymowne
Japoński gigant jednak nie wyprodukuje trzech zapowiedzianych swego czasu elektryków. Miały one niedługo zadebiutować na amerykańskim rynku, ale najwidoczniej plany uległy zmianie. Podjęcie tej decyzji może poskutkować stratą wynoszącą choćby 15,7 miliardów dolarów w przeciągu najbliższych okresów fiskalnych. Dlaczego?
Cóż, chodzi bowiem o konieczność odpisania wszystkich sprzętów powiązanych z anulowanymi projektami, zapłacenia partnerom i osobom powiązanych z rozwojem pojazdów. Takiej sytuacji nie doświadczono przez kilkadziesiąt ostatnich lat, co tylko pokazuje, iż koncern po prostu nie miał praktycznie innego wyjścia.
Piękne koncepty pozostaną konceptami / Źródło zdjęcia: HondaJeśli zaś chodzi o szczegóły wycofanych pojazdów, to mowa o koncepcjach zapowiedzianych już kilka lat temu. Honda 0 SUV i Saloon oraz Acura RSX miały wyjechać na amerykańskie drogi już w przyszłym roku i zacząć zachwycać tamtejszych obywateli. Tak się jednak nie stanie i pozostaje nam wyłącznie oglądanie materiałów promocyjnych.
No dobra, ale dlaczego w ogóle te auta nie powstaną? Przede wszystkim chodzi o znaczący spadek zainteresowania Amerykanów pojazdami elektrycznymi, a także ekspansję chińskich podmiotów. One najwidoczniej lepiej trafiają w sedno potrzeb i problemów współczesnych kierowców. Firma nie chce zatem ryzykować jeszcze większych strat.
Samo powstanie elektryków i późniejsza niska sprzedaż prawdopodobnie wyprowadziłyby potężniejsze ciosy.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Honda

2 godzin temu













