Driftowali na trasie pod Tatrami. Wrócili do domu na lawecie i bez dowodów
Zdjęcie: Dwa ujęcia samochodu osobowego marki BMW pokrytego grubą warstwą śniegu, na tle zimowej scenerii, przy słabym oświetleniu nocnym. Ślady śniegu na jezdni pod pojazdem, brudna rejestracja, światła samoc
Noc, śnieg i śliska droga zachęciły kierowców do ryzykownej jazdy pod Tatrami. Skończyło się to jednak znacznie szybciej, niż się spodziewali. Interwencja policji przerwała nielegalne driftowanie, a finał nie miał nic wspólnego z dalszą jazdą.

13 godzin temu














