
Kia to jeden z tych producentów, którzy w Europie notują zdecydowanie najlepsze wyniki sprzedaży. Spora różnorodność oferty, świetne warunki sprzedaży, a także znakomity stosunek ceny do jakości. To zalety, z którymi nie da się dyskutować. A jeżeli samochód już na wstępie jest dosyć tani, kwestia wydaje się jeszcze bardziej atrakcyjna po latach. Za przykład można podać model Picanto, który jest dziś dużym hitem na rynku wtórnym.
Spis treści:
- Nadal świetnie wygląda
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualna cena
Używana Kia to świetny wybór
Pierwsza Kia Picanto trafiła na rynek w 2003 roku, natomiast dzisiaj mało kto potraktuje ją poważnie w kwestii zakupu kolejnego auta. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku generacji drugiej, która swoją premierę miała w 2011 roku. Samochód był wówczas zdecydowanie bardziej nowoczesny i zdecydowanie lepiej wyglądał. Do tego stopnia, iż ta konstrukcja do dzisiaj może się podobać i absolutnie nie widać po niej upływu czasu. Mały, miejski hatchback segmentu A przez cały czas dobrze radzi sobie na rynku wtórnym, szczególnie, iż ceny są dziś bardzo atrakcyjne.
fot. Kia UKOsiągi są tutaj jak najbardziej adekwatne dla małego miejskiego auta. Benzynowe silniki miały odpowiednio pojemność 1 oraz 1,2 litra i moc 69 oraz 85 koni mechanicznych. W podobnych wariantach mocowych oferowane były też egzemplarze z fabryczną instalacją LPG. Kia Picanto drugiej generacji była więc dosyć słaba, aczkolwiek czego innego spodziewać się po takim aucie? Ważniejsze od mocy i przyspieszenia jest tutaj niskie spalanie i łatwość poruszania się po mieście. To na to kierowcy zwracają tutaj uwagę, a nie na osiągi.
Podstawowy poziom komfortu
Tak samo, jak osiągi, adekwatne dla niewielkiego auta miejskiego było też wyposażenie. W dużym skrócie można określić je słowem „podstawowe”, choć oczywiście wiele zależało od konkretnej wersji. Proste systemy bezpieczeństwa i komputer pokładowy, standardowe radio, wspomaganie kierownicy – to raczej kwestie, do których każdy jest dziś przyzwyczajony i które traktuje za pewnik. Choć w lepszych wersjach można było liczyć choćby na automatyczną klimatyzację, tempomat, bezkluczykowe uruchamianie, podgrzewaną kierownicę, kamerę cofania czy system nawigacji.
fot. Kia UKNajtańsze egzemplarze drugiej generacji Kii Picanto jesteśmy dziś w stanie znaleźć na „Otomoto” już za niecałe 10 tysięcy złotych. Oczywiście to pojedyncze sztuki, natomiast okolice 12, czy 13 tysięcy złotych to już naprawdę szeroki wybór. Miejskie, sprawdzone, cenione, oszczędne auto w takiej cenie, często z rocznika choćby 2012, czy 2013, brzmi jak naprawdę niezła opcja. Szczególnie, iż model Picanto ma dziś na portalu „Autocentrum” średni wynik zdecydowanie przewyższający średnią całego swojego segmentu. Zadowolenie wyborem wyraża blisko 90% kierowców a wśród głównych zalet wymienia się m.in. stosunek ceny do jakości.
Zdjęcia: Kia UK

3 godzin temu





![Krzywa ładowania Mercedesa GLC 400 4Matic Electric [wideo]. Ładna, chociaż Chińczycy robią to lepiej](https://elektrowoz.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mercedes-GLC-400-Electric-krzywa-ladowania.jpg)








