Dacia Spring za 64 500 zł. Cena spadła o 17 tys. zł

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Dacia przecenia Springa z rocznika 2025. Rabat wynosi 17 000 zł, dzięki czemu podstawowa wersja elektrycznego mieszczucha kosztuje teraz 64 500 zł. Mocniejsza odmiana również została objęta promocją i jest dostępna za mniej niż 70 tys. zł.

Co ciekawe, wyprzedaż pojawia się w momencie, gdy za rogiem czeka już nowa Dacia Spring. Pisaliśmy już o jej zmianach — nowy model ma m.in. oferować około 250 km zasięgu.

Dacia Spring za 64 500 zł

Promocja dotyczy samochodów z rocznika 2025, które znajdują się jeszcze w zapasach dealerskich. Podstawowy Spring expression Electric 70 kosztuje po rabacie 64 500 zł zamiast 81 500 zł.

Jeśli ktoś chce mocniejszą wersję, Spring extreme Electric 100 został przeceniony z 85 900 do 68 900 zł. W obu przypadkach rabat wynosi 17 tys. zł.

Co dostajemy za 64,5 tys. zł?

Spring expression jest prostym samochodem, ale jego wyposażenie nie kończy się na kierownicy i czterech kołach. W standardzie znalazły się między innymi klimatyzacja manualna, tempomat z ogranicznikiem prędkości, tylne czujniki parkowania, światła LED do jazdy dziennej oraz 7-calowy kolorowy zestaw wskaźników.

Jest również system Media Control z radiem cyfrowym, Bluetooth i uchwytem na telefon.

Na pokładzie są także systemy bezpieczeństwa, w tym ABS, ESP, asystent ruszania pod górę, aktywne hamowanie awaryjne z wykrywaniem pieszych i rowerzystów, asystent utrzymania pasa ruchu oraz rozpoznawanie znaków.

Mocniejsza wersja kosztuje 68 900 zł

Spring extreme Electric 100 kosztuje po rabacie tylko 4400 zł więcej od podstawowej odmiany. Dostajemy przy tym mocniejszy silnik o mocy 102 KM oraz bogatsze wyposażenie.

Extreme ma między innymi 15-calowe stalowe felgi, elektrycznie sterowane lusterka i tylne szyby, 10-calowy ekran multimediów, bezprzewodową replikację telefona oraz kamerę cofania.

Dostępne są również opcje dodatkowe, w tym nawigacja Media Nav Live, przednie czujniki parkowania oraz pakiet POWER z szybkim ładowaniem DC i adapterem V2L.

Mała bateria, ale auto jest przede wszystkim miejskie

Obie wersje korzystają z akumulatora LFP o pojemności 24,3 kWh. Spring Electric 70 oferuje według WLTP od 222 do 225 km zasięgu, a Electric 100 do 225 km.

To nie jest samochód, który ma zachęcać do regularnych podróży przez pół Polski. Jego naturalnym środowiskiem pozostaje miasto i krótsze codzienne trasy. Przy takich zastosowaniach niewielka bateria ma też swoją zaletę — nie trzeba długo czekać na jej uzupełnienie.

Z domowego gniazdka 2,3 kW ładowanie od 20 do 100 proc. trwa około 10 godzin i 11 minut. Przy wallboxie 7,4 kW zajmuje około 3 godziny i 20 minut.

W wersji z opcjonalnym szybkim ładowaniem DC o mocy do 40 kW uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. zajmuje około 29 minut.

308 litrów bagażnika i cztery miejsca

Spring pozostaje bardzo małym samochodem i nie próbuje udawać czegoś, czym nie jest. Miejscami jest wręcz bardzo prosty, a jakość wykończenia również jest adekwatna do jego ceny. Nie znajdziemy tu drogich materiałów czy szczególnie wyszukanych rozwiązań. Z drugiej strony trudno mieć o to pretensje, skoro mówimy o jednym z najtańszych nowych samochodów elektrycznych na rynku.

W środku znajdziemy cztery miejsca, a bagażnik ma 308 litrów. To właśnie taki samochód, który ma sens jako drugi samochód w rodzinie, auto do dojazdów do pracy albo po prostu miejski środek transportu dla kogoś, kto może ładować go w domu.

Za chwilę pojawi się nowy Spring

Jest jeszcze jeden powód, dla którego ta promocja może być interesująca. Dacia jest już bardzo blisko kolejnego rozdania ze Springiem. Nowa generacja ma przynieść m.in. większy zasięg — około 250 km — i będzie kolejnym krokiem w rozwoju najtańszego elektryka marki.

To oznacza, iż obecna promocja jest typową wyprzedażą samochodów z poprzedniego rocznika. Z jednej strony dostajemy sprawdzoną konstrukcję i bardzo niską cenę, z drugiej — kupujemy model, którego sukcesor jest już coraz bliżej.

Dla kogoś, kto nie potrzebuje najnowszej wersji i szuka możliwie taniego elektryka do miasta, 64 500 zł może więc być ciekawą propozycją. Tym bardziej iż podstawowy Spring jest teraz o 17 tys. zł tańszy od ceny katalogowej.

Warto jednak pamiętać, iż promocja obejmuje wyłącznie dostępne samochody z rocznika 2025, a konkretne egzemplarze mogą różnić się wyposażeniem dodatkowym.

Idź do oryginalnego materiału