Co dalej z Izerą? Rząd ogłasza restart polskiego elektryka

3 miesięcy temu

Projekt Izery w dotychczasowej formie przechodzi do historii. Jedak rząd nie rezygnuje z ambicji stworzenia dużego przedsięwzięcia motoryzacyjnego w Polsce. Zamiast polskiego auta elektrycznego ma powstać nowa, „europejska marka motoryzacyjna” z siedzibą w naszym kraju. Za realizację inwestycji w Jaworznie wciąż odpowiadać będzie ElectroMobility Poland. Budowa fabryki ma ruszyć jeszcze w tym roku dzięki miliardom złotych z Krajowego Planu Odbudowy. Warunki są jednak jasne – projekt czekają gruntowne zmiany. Nie może on opierać się po prostu na prostym montażu zagranicznych, w tym chińskich, konstrukcji.

Izery nie będzie. Państwowa spółka szykuje restart inwestycji

ElectroMobility Poland powstało dekadę temu jako fundament planów budowy polskiego auta elektrycznego. Był to jeden z flagowych projektów poprzedniego rządu. Spółkę utworzono przy udziale państwowych firm energetycznych, a z czasem Skarb Państwa zasilił jej działalność setkami milionów złotych. Ambitne zapowiedzi gwałtownie jednak zaczęły rozmijać się z rzeczywistością. Chociaż w 2020 roku pokazano prototypy Izery i ogłoszono konkretne terminy produkcji oraz budowy fabryki w Jaworznie, inwestycja przez lata stała w miejscu.

Po zmianie władzy projekt praktycznie zamrożono, a kooperacja z zagranicznymi partnerami została zerwana. Dziś temat wraca w nowej formule – już bez marki Izera, ale z politycznym przyzwoleniem na kontynuację przedsięwzięcia na zmienionych zasadach.

Polskich samochodów elektrycznych Izera jednak nie będzie

Nowy plan dla elektryków w Polsce. Fabryka i centrum R&D w Jaworznie

ElectroMobility Poland potwierdza, iż pierwotny projekt Izery w dotychczasowej formie został wstrzymany. Zaprezentowane kilka lat temu prototypy (hatchback i SUV) nie trafią więc do seryjnej produkcji. Zamiast tego spółka chce zbudować w Jaworznie kompleksowy hub produkcyjno-rozwojowy, obejmujący nie tylko fabrykę, ale także zaplecze badawczo-rozwojowe oraz nową europejską markę motoryzacyjną z centralą w Polsce.

Produkcja ma ruszyć w formule joint venture z globalnym partnerem technologicznym. EMP podkreśla, iż najważniejsze znaczenie będzie miał realny wpływ strony polskiej na transfer technologii i lokalizację łańcucha dostaw. Spółka nie ujawnia jeszcze szczegółów współpracy. Jednak nieoficjalnie mówi się o podpisaniu listów intencyjnych z dużymi producentami, w tym z chińskim koncernem Chery, znanym w Europie z marek Omoda i Jaecoo.

Prace nad uruchomieniem fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie ruszą dopiero po sfinalizowaniu kluczowych umów. Do końca marca 2026 roku mają zostać zakończone negocjacje z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w sprawie finansowania. W drugim kwartale planowane jest porozumienie z partnerem strategicznym i podpisanie umowy joint venture. jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa zakładu może rozpocząć się w ciągu około dwóch miesięcy od zawarcia porozumienia. Potrwa nieco ponad 2 lata.

Źródło: Dziennik Zachodni

1000 km na jednym ładowaniu? Taka przyszłość czeka elektryki
elektrykiIzerapolskasamochodysamochody elektryczne
Idź do oryginalnego materiału