Ceny obowiązkowego ubezpieczenia OC przez cały czas spadają. Z danych Rankomat.pl wynika, iż w lipcu 2026 roku mediana ofert wyniosła 621 zł. To o 8 zł mniej niż w czerwcu i o 20 zł mniej niż w maju. Tym samym składki są najniższe od marca 2024 roku.
W porównaniu z lipcem ubiegłego roku kierowcy płacą przeciętnie o 52 zł mniej. Różnica względem szczytu z maja 2025 roku pozostało większa i wynosi 90 zł. Nie oznacza to jednak, iż trend spadkowy utrzyma się na dłużej. Według ekspertów obecne obniżki mogą być efektem bardzo agresywnej polityki cenowej części ubezpieczycieli. Dodatkowo dane KNF pokazują, iż segment obowiązkowego OC przez cały czas znajduje się pod presją rosnących kosztów wypłat odszkodowań, co w przyszłości może przełożyć się na korekty cen.
Najdroższym miastem wojewódzkim pozostaje Gdańsk, gdzie mediana ofert OC wyniosła 795 zł. kilka mniej płacą kierowcy we Wrocławiu (792 zł), a kolejne miejsca zajmują Łódź i Szczecin z wynikiem 769 zł. Z kolei najniższe ceny odnotowano w Kielcach, gdzie mediana wyniosła 633 zł. Za nimi znalazły się Opole (639 zł) oraz Rzeszów (640 zł). Różnica pomiędzy najdroższym i najtańszym miastem wojewódzkim sięga już 162 zł.
Podobne różnice widać również na poziomie województw. Najdroższe pozostaje pomorskie, gdzie mediana OC wyniosła 689 zł. Najmniej za polisę płacili natomiast kierowcy z województwa świętokrzyskiego, gdzie mediana spadła do 520 zł. Oznacza to różnicę wynoszącą aż 169 zł między najdroższym i najtańszym regionem kraju.
Choć obecne dane są korzystne dla kierowców, eksperci zalecają ostrożność w ocenie sytuacji. Spadek mediany ofert nie musi oznaczać trwałego odwrócenia wcześniejszego trendu wzrostowego. Wiele będzie zależeć od dalszej polityki cenowej ubezpieczycieli oraz rosnących kosztów likwidacji szkód, które wciąż wywierają presję na rynek ubezpieczeń komunikacyjnych.










