
Już nie da się lekceważyć chińskiej konkurencji. Liczba nowości z Państwa Środka może wręcz przytłaczać. Część z nich spełni oczekiwania choćby wymagających klientów, którzy oczekują zaawansowanego napędu za umiarkowaną cenę. 262-konny SUV PHEV może zainteresować szeroki target.
Mocny fundament
Jest oferowany przez koncern Geely, który pod swoimi skrzydłami ma Volvo. To pokazuje, iż można mówić o poważnym graczu, który chce zadomowić się na Starym Kontynencie. Jego gama produktowa jest konsekwentnie rozwijana, co pozwala przypuszczać, iż w ciągu najbliższych miesięcy będzie jeszcze bardziej atrakcyjna.
Znajduje się w niej 262-konny SUV za 119 890 zł, który może być rywalem choćby Nissana X-Traila. Świadczy o tym nie tylko sylwetka, ale też rozmiary. I tu warto zaznaczyć, iż prezentowany pojazd ma 4740 milimetrów długości.
Nowe Geely Starray EM-i Pro – przód, fot. GeelyTo model Starray EM-i, którego stylistyka wpisuje się w aktualnie panujące trendy. Nie ma w sobie niczego nadzwyczajnego, ale może się podobać. Powściągliwa forma przywodzi na myśl najnowszego Tiguana. Niemiecki konkurent daje jednak większe możliwości konfiguracyjne.
Chiński model ma rodzinny charakter, o czym świadczy przestronne wnętrze. Trzeba jednak dodać, iż bagażnik jest mniejszy, niż można było oczekiwać. Jego pojemność to 428 litrów, co oznacza rezultat poniżej przeciętnej.
262-konny SUV za 119 890 zł to hybryda PHEV
Geely Starray EM-i oferuje układ napędowy oparty na doładowanej jednostce o pojemności 1,5 litra. To akurat nie dziwi, bo niemal wszyscy producenci z Państwa Środka oferują taką samą lub identyczną konstrukcję w większości modeli, czego przykładem jest MG HS. Podejrzewamy, iż ma to związek z tamtejszymi uwarunkowaniami podatkowymi.
Spalinowy silnik został wsparty elektrycznością, co przełożyło się na potencjał systemowy sięgający 262 konie mechaniczne i 262 niutonometry. Biorąc pod uwagę gabaryty, wydają się to optymalne wartości do sprawnej jazdy w różnych warunkach.
Nowe Geely Starray EM-i Pro – tył, fot. GeelyBardzo ważnym elementem zestawu jest akumulator trakcyjny o pojemności 18,4 kWh, który ma zapewniać do 83 kilometrów zasięgu w trybie elektrycznym. To więcej, niż większość kierowców pokonuje dziennie, co wróży tanią eksploatację (jeśli użytkownik będzie miał możliwość naładowania baterii).
Osiągi są zadowalające, choć trudno mówić o sportowych wynikach. 262-konny SUV za 119 890 zł przyspiesza do 100 km/h w 8 sekund. Jego prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 170 km/h.
Jakie wyposażenie oferuje 262-konny SUV za 119 890 zł?
To nie jest wyjątkowa cena. Stanowi propozycję jednego z dealerów, ale takich ofert jest całkiem sporo. Ta konkretna dotyczy całkowicie nowego egzemplarza, który podlega wyprzedaży rocznika 2025.
Nowe Geely Starray EM-i Pro – kokpit, fot. GeelyGeely Starray EM-i ma nie tylko mocny i nowoczesny układ napędowy, ale też zaskakująco dobre wyposażenie, którym może „wyprzedzać” Kię Sportage za podobne pieniądze. Na liście zastosowanych elementów znajdują się m.in.:
- ekran multimedialny (15,4 cala)
- wyświetlacz head-up
- system audio z 6 głośnikami
- nawigacja
- wirtualne wskaźniki (10,2 cala)
- automatyczna klimatyzacja
- podgrzewane i elektrycznie sterowane fotele z pamięcią
- wielofunkcyjna i podgrzewana kierownica
- przyciemniane szyby
- pompa ciepła
- pakiet asystentów jazdy
- system kamer 360 stopni
- adaptacyjny tempomat
Można nie być zwolennikiem chińskiej motoryzacji, ale 262-konny SUV za 119 890 zł udowadnia, iż nie należy jej lekceważyć. To zaskakująco tani samochód, jak na zakres zastosowanej technologii. Może zdobyć spore zainteresowanie w Polsce.

1 tydzień temu













