BYD pokazał technologiczną potęgę. Aktualizacja systemu „God Eye” pozostawia Teslę i rywali daleko w tyle

1 godzina temu

Chiński gigant BYD to producent samochodów, a jednocześnie mistrz w najwyższej klasy technologie. To fascynujące, jak gwałtownie w 2026 roku przechodzi z producenta samochodów w giganta technologicznego. System „God Eye” (DiPilot 5.0) to spory skok w stronę prawdziwej sztucznej inteligencji na kołach. Jego najnowsza aktualizacja nie daje szans rywalom z Xpeng, Tesli.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • BYD Tang L 2026 z „Oczami Boga” i gigantyczną aktualizacją 4.0 OTA
  • BYD Tang L 2026 to styl życia- zamówisz kawę, nie puszczając kierownicy
  • Nowy Tang L 2026 – nowości w zakresie nawigacji i energii
  • BYD Tang L z DiPilot 5.0 – czy trafi do Polski?

BYD Tang L 2026 z „Oczami Boga” i gigantyczną aktualizacją 4.0 OTA

Chiński gigant nie zwalnia tempa. Właśnie ogłosił czwartą dużą aktualizację OTA (Over-The-Air) dla modelu Tang L. Największą jej gwiazdą jest system wsparcia kierowcy God Eye 5.0, który wprowadza aż 28 nowych funkcji i optymalizuje 9 obecnych. Zła wiadomość dla rywali jest taka, iż nie jest zwykła poprawka błędów – to transformacja samochodu w inteligentnego asystenta. Oto najważniejsze zmiany, o których warto wiedzieć z uwagi na fakt, iż modele BYD są dostępne na polskim rynku.

„God Eye” (DiPilot 5.0) to ten moment w którym, sztuczna Inteligencja przejmuje stery. Sercem najnowszej aktualizacji jest wdrożenie modelu end-to-end opartego na uczeniu wzmocnionym (reinforcement learning). Mówiąc prościej, samochód nie tylko podąża za sztywnym kodem, ale „uczy się” podejmować decyzje w złożonych warunkach drogowych, naśladując zachowanie doświadczonego kierowcy. W związku z tym nie uczy się złych nawyków (np. spóźnionego hamowania). Działa odwrotnie: jest wytrenowany na wzorcach idealnego kierowcy. Staje się jego doświadczonym instruktorem, który dyskretnie koryguje tor jazdy i reaguje tam, gdzie biologia kierowcy zawodzi. Spójrzmy, jak aktualizacja działa w poszczególnych obszarach:

– Autostradowy Asystent Ratunkowy- jeżeli kierowca przez dłuższy czas nie przejmuje kierownicy (mimo wezwań), system priorytetowo zjedzie na pobocze i bezpiecznie zatrzyma pojazd,

– elastyczne parkowanie- Tang L po aktualizacji potrafi inteligentnie zmieniać kierunek wjazdu w ciasnych miejscach parkingowych,

– monitoring 5-kanałowy- rejestrator jazdy zapisuje teraz obraz z 5 kamer podczas manewrów parkowania – pełna transparentność w razie stłuczki.

Najnowsze modele rodziny Dynasty BYD Han L i Tang L

BYD Tang L 2026 to styl życia- zamówisz kawę, nie puszczając kierownicy

Chiński gigant chce, aby użytkownicy czuli się w samochodzie jak w domu (albo w biurze). Na przykład nowy interfejs UI i aplikacje sprawiają, iż Tang L staje się prawdziwym centrum dowodzenia. BYD z DiPilot 5.0 stworzył ekosystem: samochód, telefon i dom jako jedność. Aktualizacja przynosi rewolucję w łączności. Zwłaszcza dla użytkowników systemów iOS oraz Huawei:

– Mirroring w małym oknie- użytkownikom telefonów z HarmonyOS 6.0 (i nowszych) system HiCar pozwala na wyświetlanie aplikacji w oknie, nie blokując reszty funkcji auta. Podobne ulepszenia trafiły do Apple CarPlay.

– Smart Home (Midea) – funkcja „Away from Home” pozwala kontrolować 18 kategorii urządzeń domowych Midea prosto z ekranu samochodu. Można na przykład włączyć klimatyzację w salonie, będąc jeszcze 5 km od domu.

– Płatności biometryczne -sklep z aplikacjami obsługuje teraz płatności twarzą (Face Pay) oraz hasłem, co ułatwia zakupy subskrypcji czy usług.

BYD nowości wprowadzone aktualizacją DiPilot 5 0

Nowy Tang L 2026 – nowości w zakresie nawigacji i energii

Dla wersji hybrydowej Tang L DM dodano zaawansowaną analizę zużycia energii. Mapa na funkcjonalność planowania punktów przelotowych i procentowego udziału trasy. To pozwala na znacznie precyzyjniejsze planowanie długich podróży.

Tym samym BYD udowadnia, iż hardware to tylko połowa sukcesu. Przejście na model end-to-end w systemie God Eye stawia chińskiego giganta w tej samej lidze z Teslą z ich FSD. W efekcie aktualizacji Tang L staje się właśnie jednym z najmądrzejszych SUV-ów na rynku.

Choć Tesla była pierwsza z modelem end-to-end (gdzie AI „widzi” obraz i bezpośrednio „wydaje” polecenia kierownicy), BYD idzie o krok dalej w kwestii użyteczności na co dzień:
– bezpieczeństwo „Lidara”- w przeciwieństwie do Tesli, BYD nie rezygnuje z czujników laserowych. To daje kierowcy większy spokój ducha w trudnych warunkach (ulewa, mgła), gdzie same kamery mogą zawieść,
– samochód jako portfel i pilot- BYD God Eye to nie tylko jazda. To jedyny system, który tak mocno łączy jazdę z życiem (zamawianie kawy Starbucks głosowo, kontrola klimatyzacji w domu Midea). Tesla ma świetne gry, ale BYD chce załatwiać za Ciebie Twoje codzienne sprawy,
– humanoidalne decyzje – dzięki uczeniu wzmocnionemu, Tang L w wersji 5.0 ma jeździć mniej „sztywno”. System potrafi ocenić, czy warto przepuścić innego kierowcę, czy agresywniej zmienić pas, by nie przegapić zjazdu. Nowe AI w wersji 5.0 sprawia, iż auto nie szarpie kierownicą. jeżeli zjedziesz z pasa, auto delikatnie i płynnie wróci na tor jazdy, nie wywołując paniki u kierowcy.

Nowo dodana aplikacja Smart Charging obejmuje ustawienia kontroli ładowania i rozładowywania, które poprawiają komfort użytkowania

BYD Tang L z DiPilot 5.0 – czy trafi do Polski?

Reasumując, BYD Tang L z systemem God Eye 5.0 to samochód, który przesuwa granicę między „pojazdem” a „inteligentnym asystentem”. To potężny, rodzinny SUV, który stawia na bezpieczeństwo i technologię wspierającą człowieka, zamiast po prostu go zastępować. Taki byłby idealnym środkiem transportu dla polskich rodzin. Nie wiemy jednak, czy tak inteligentny trafi na polski rynek. System, który w Chinach nazywa się w wolnym tłumaczeniu „Oczami Boga”, w Europie przejdzie „szkołę pokory”:
– w Polsce, mimo nowelizacji przepisów z przełomu 2025/2026 r., pełna jazda bez trzymania kierownicy jest dopuszczona tylko w specyficznych warunkach (np. autostrady, prędkość do 130 km/h),

– BYD prawdopodobnie wprowadzi ten system jako „Poziom 2+”, co oznacza, iż kierowca wciąż musi mieć ręce na kierownicy (lub system będzie monitorował jego wzrok), by system był legalny,

– prywatność (RODO)- model uczenia wzmocnionego (AI uczące się od kierowcy) wymaga zbierania ogromnej ilości danych. Unijne przepisy o ochronie danych mogą zmusić BYD do ograniczenia funkcji „nauki w chmurze” na terenie Europy,

– ekosystem- funkcje takie jak zamawianie kawy Starbucks głosowo wymagają lokalnych partnerstw. W Polsce system może początkowo oferować „tylko” nawigację i multimedia, zanim BYD dogada się z polskimi sieciami handlowymi.

Nie jest tajemnicą, iż BYD z inteligentną technologią to w tej chwili jeden z najlepszych przykładów tego, iż technologia może realnie pomagać ludziom wykluczonym komunikacyjnie (seniorom). Dla tych o słabszym refleksie chiński SUV to „kamizelka kuloodporna” na drodze. To o ile tylko regulatorzy w Brukseli i Warszawie nadążą z przepisami za inżynierami z Shenzhen. Na razie w ofercie na polski rynek jest Tang L, potężny elektryczny SUV. Ten, o którym dziś mówimy w kontekście zaktualizowanego systemu God Eye 5.0 ma napęd hybrydowy. To zupełnie nowość, która dopiero co zadebiutowała w Chinach. Premiery w UE oczekuje się na przełomie 2026/27. Nie będzie to jednak model, który zaoferuje nam cały wachlarz magii systemu God Eye 5.0, jakie oferuje użytkownikom w Chinach.

Aktualizacja OTA obejmuje różne konfiguracje modeli BYD także Han L DM, źródło: Weibo
Idź do oryginalnego materiału