Boom na rynku magazynów energii może uratować branżę litu, ale są problemy

1 dzień temu

Rośnie popyt na lit wykorzystywany w systemach magazynowania energii – informuje Reuters. Trend ten daje branży nadzieję na odwrócenie spadków, które zaczęły się w drugiej połowie 2022 roku i pogłębiły się w 2025. Głównym powodem problemów był nadmiar surowca, który pojawił się po gwałtownym wzroście cen w 2021 i 2022 roku, napędzonym boomem na baterie do samochodów elektrycznych.


W drugiej połowie 2025 roku przyspieszyło zużycie litu. Stało się tak przez transformację sektora energetycznego w Chinach oraz wzrost zapotrzebowania na energię w związku z rozwojem centrów danych. Eksperci cytowani przez Reutersa podkreślają, iż to właśnie zapotrzebowanie na magazynowanie energii coraz bardziej zmienia reguły gry na tym rynku.


– Magazynowanie energii ma potencjał, by zmienić fundamenty rynku litu, ale zbyt wysokie ceny mogą podważyć opłacalność tej technologii – ocenia Jinyi Su, analityczka firmy Fubao z Wuxi, cytowana przez Reutersa.

Eksport chińskich technologii napędzanych bateriami


Magazyny energii stały się najbardziej dochodowym segmentem eksportowym chińskiej zielonej technologii. W ciągu pierwszych 10 miesięcy 2025 roku ich sprzedaż wyniosła 66 mld dolarów. Tym samym wyprzedziła eksport pojazdów elektrycznych, który osiągnął 54 mld dolarów.


Według prognoz Morgan Stanley w 2026 roku na globalnym rynku litu może wystąpić deficyt rzędu 80 tys. ton ekwiwalentu węglanu litu. UBS szacuje go na 22 tys. ton. W 2025 roku nadwyżka miała wynieść 61 tys. ton. Część chińskich analityków także oczekuje w tym roku mniejszego nadmiaru podaży – informuje Reuters.


W ujęciu globalnym popyt na lit ma wzrosnąć w 2026 roku o 17-30 proc., podczas gdy podaż – o 19-34 proc. Ceny surowca według różnych prognoz mogą wahać się w przedziale od 80 tys. do 200 tys. juanów za tonę (czyli od ok. 11,4 do 28,6 tys. dol.).


Systemy magazynowania energii stały się kluczowym elementem transformacji energetycznej nie tylko w Chinach, ale i na całym świecie. Boom na centra danych, zarówno w Państwie Środka, jak i globalnie, napędza rosnące zapotrzebowanie na energię – i stabilne źródła jej magazynowania – zaznacza Reuters.

Interwencje Pekinu i wzrost cen


W pierwszej połowie 2025 roku ceny litu wciąż spadały, osiągając najniższy poziom 58,4 tys. juanów za tonę 23 czerwca. Sytuacja zmieniła się po lipcowej deklaracji władz Chin o ograniczeniu nadprodukcji w kilku sektorach, w tym w litowym. W sierpniu zatrzymano też wydobycie w kopalni Jianxiawo należącej do CATL. To było szczególnie znaczące. Choć stanowiła zaledwie 3 proc. światowej podaży, jej zatrzymanie w połączeniu z zapowiedziami Pekinu wywołało efekt domina na globalnych rynkach. Marże producentów litu, które kurczyły się przez miesiące, wreszcie dostały chwilę wytchnienia – informuje Reuters.


Efekt? Ceny kontraktów na lit na giełdzie w Kantonie wzrosły do końca grudnia o 130 proc. Osiągnęły poziom 134,5 tys. juanów – najwięcej od listopada 2023. Według Fastmarkets ceny spotowe poszły w górę o 108 proc.

Magazynowanie energii zyskuje na znaczeniu


Z danych UBS wynika, iż w 2026 roku zapotrzebowanie na lit w magazynach energii wzrośnie o 55 proc., po 71-procentowym skoku w 2025 roku. W przyszłym roku ta część rynku ma odpowiadać już za 31 proc. światowego zużycia litu, wobec 23 proc. rok wcześniej – przewiduje Guotai Junan.


Nie wszystko jednak wskazuje na prostą drogę wzrostową. Szybsza niż oczekiwano migracja w stronę baterii sodowo-jonowych – tańszej alternatywy dla technologii litowych w systemach magazynowania energii – może ograniczyć przyszły popyt na lit. To właśnie ta niepewność sprawia, iż analitycy pozostają ostrożni w długoterminowych prognozach – ostrzega Reuters.


Dotąd to baterie do samochodów elektrycznych były głównym źródłem popytu na lit. Jednak w grudniu szef chińskiego stowarzyszenia producentów samochodów ostrzegł, iż w pierwszym kwartale 2026 roku popyt na akumulatory litowe może spaść. Powodem ma być m.in. wygaszenie ulg podatkowych na pojazdy elektryczne w Chinach.


Branża litu pozostaje w ciągłym napięciu między nadzieją a niepewnością. Z jednej strony magazynowanie energii daje nowy impuls. Z drugiej rosnąca podaż, alternatywne technologie i zmieniająca się polityka wobec EV tworzą zmienną mozaikę. Jak zauważają analitycy cytowani przez Reutersa, potencjał wzrostu cen jest ograniczony. Dostosowanie rynku do nowej rzeczywistości energetycznej może zająć jeszcze wiele miesięcy.




Polecamy także:



  • Polska recyklinguje zbyt mało opon. Co roku z rynku „znika” kilka milionów sztuk

  • Tesla przegrywa wyścig EV. Jest nowy lider rynku z Azji

  • Interwencja USA w Wenezueli a złoto. Ceny metali szlachetnych w górę

  • Zwroty po świętach zalewają e-commerce. Sklepy płacą za optymizm klientów

Idź do oryginalnego materiału