Bentley zrobił coś wyjątkowego dla Polski. Inspiracją został Mikołaj Kopernik

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Bentley postanowił sięgnąć po historię Polski i zrobił to w swoim stylu. Brytyjska marka stworzyła wyjątkową kolekcję samochodów inspirowanych Mikołajem Kopernikiem, Układem Słonecznym i jego najsłynniejszym dziełem. Efekt jest naprawdę nietypowy.

Za projekt odpowiadają wspólnie polski oddział Bentleya, centrala marki oraz Mulliner, czyli dział specjalizujący się w najbardziej ekskluzywnych i indywidualnych samochodach brytyjskiego producenta.

Kolekcja otrzymała nazwę Nicolaus Copernicus Collection i obejmuje trzy samochody: The Sun, The Earth oraz The Moon. Każdy z nich został zbudowany jako pojedynczy egzemplarz.

Kopernik trafił do wnętrza Bentleya

Najciekawsze jest to, jak projektanci wykorzystali polskie dziedzictwo. Na samochodach pojawiają się motywy inspirowane rycinami z manuskryptu „O obrotach sfer niebieskich”.

Nie są to jednak duże, krzykliwe grafiki. Bentley ukrył je w wielu detalach. Fragmenty rycin pojawiają się między innymi na elementach wnętrza, listwach wykończeniowych, pokrywach uchwytów na kubki, progach oraz personalizowanych kasetkach na kluczyki.

W każdym samochodzie znajdziemy również manualnie wyszywany układ heliocentryczny i planety. Do tego dochodzą specjalne animacje pojawiające się przy otwieraniu drzwi, przedstawiające układ planetarny w ruchu.

To właśnie tutaj widać, czym różni się zwykła wersja specjalna od projektu przygotowanego przez Mullinera.

Trzy samochody, trzy różne historie

The Sun powstał na bazie Bentleya Continental GT S Convertible. Jest najbardziej ekspresyjnym samochodem kolekcji. Otrzymał satynowy lakier Manuka Orange, czarny dach oraz wnętrze łączące pomarańczową skórę z odcieniem Gravity Grey.

The Earth bazuje na Continental GT S i wykorzystuje lakier Nebula Blue. W środku znalazły się odcienie Aegean Blue i Imperial Blue oraz specjalny kamień Galaxy Stone.

The Moon również wykorzystuje Continental GT S, ale jest zdecydowanie bardziej stonowany. Lakier Moonstruck połączono z jasną skórą Ice i czarnym odcieniem Beluga.

Każdy samochód dostał również 22-calowe czarne felgi, karbonowo-ceramiczne hamulce, tytanowy sportowy wydech oraz pakiet Touring Specification. Są też animowane lampy powitalne przygotowane specjalnie przez Mullinera.

Nawet kamień na desce rozdzielczej jest wyjątkowy

Bentley poszedł jeszcze dalej. Wnętrza samochodów otrzymały deski rozdzielcze wykonane z naturalnego kamienia.

W The Sun zastosowano Copper Stone, którego miedziany kolor pasuje do pomarańczowego lakieru. W The Earth i The Moon znalazł się natomiast Galaxy Stone o bardziej mineralnym charakterze.

Co ważne, każdy z trzech samochodów otrzymał nowy kolor lakieru stworzony specjalnie dla tej kolekcji. Żaden z nich wcześniej nie występował w gamie Bentleya.

Polski projekt, który wyjeżdża poza Polskę

Pomysł na kolekcję wyszedł od polskiego oddziału marki. Bentley podkreśla, iż wybór Kopernika był celowy – miał być związany z polską historią, ale jednocześnie rozpoznawalny na całym świecie.

I trudno o lepszy motyw do takiego projektu. Kopernik, planety i Układ Słoneczny nie potrzebują dodatkowego tłumaczenia, a jednocześnie pozwalają stworzyć bardzo szeroką historię wokół samochodów.

Dlatego Nicolaus Copernicus Collection nie będzie prezentowana wyłącznie w Polsce. Bentley zamierza wykorzystać ją również na innych europejskich rynkach.

Powstały też dodatkowe elementy całego projektu – między innymi jedwabna apaszka zaprojektowana przez Annę Halarewicz, a także dedykowana muzyka i kompozycja zapachowa.

Bentley połączył więc polskiego astronoma z brytyjskim luksusem, a efekt jest czymś znacznie ciekawszym niż kolejna limitowana edycja z innym kolorem lakieru.

Idź do oryginalnego materiału