„Baleron” z ostatniego rocznika produkcji. Idealny egzemplarz za atrakcyjną sumę

2 godzin temu

Mercedes-Benz Klasy E generacji W124, pseudonim „Baleron”, to fantastyczna limuzyna, która zachęca dziś czymś więcej, niż tylko oldschoolowym designem. W tamtych czasach niemiecka marka słynęła też z fantastycznej jakości, luksusowego wnętrza i legendarnej wręcz niezawodności. Takie egzemplarze dziś wcale nie muszą być jeszcze kosmicznie drogie.

Spis treści

  • „Baleron” zachwyca luksusem, designem i jakością wykonania
  • Ten egzemplarz ma tylko 124 000 kilometrów przebiegu
  • Pod maską pracuje 3,2-litrowy, rzędowy silnik z 6 cylindrami

Idealny Baleron nie ist…

fot. Cars & Bids

Istnieje i w dodatku jest na sprzedaż. To egzemplarz z edycji specjalnej z 1995 roku, czyli ostatniego roku produkcji. Charakteryzuje się bogatym wyposażeniem fabrycznym i świetnym silnikiem. Do tego ma bezwypadkową historię i raport potwierdzający idealny stan techniczny. Dorzućmy do tego jeszcze symboliczny jak na generację W124 przebieg i mamy przepis na klasyka idealnego.

Mercedes wprowadził generację W124 na rynek w 1986 roku jako następcę modelu W123. W momencie premiery gamą obejmowała benzynową wersję 300E i dieslowską 300D. Kolejne warianty dołączały do oferty w późniejszym okresie produkcji. Nazwa „Klasa E” pojawiła się jednak dopiero w 1994 roku. Pojawiła się wraz z nieco bardziej nowoczesnym wyglądem zewnętrznym, a już w kolejnym roku produkcja przeszła do historii.

Pod maską tego konkretnego egzemplarza pracuje 3,2-litrowy, rzędowy silnik 6-cylindrowy o mocy 217 koni mechanicznych i momencie obrotowym 320 Nm. Przekazywana jest na tylne koła dzięki 4-biegowej, automatycznej skrzyni biegów.

fot. Cars & Bids

Bogate wyposażenie i atrakcyjna cena

Jako wspomnieliśmy, ten konkretny Baleron to edycja specjalna z ostatniego roku produkcji. Samochód ma więc bardzo bogate wyposażenie. Znajdziemy tu fabryczne, 15-calowe felgi aluminiowe, szyberdach, czy też skórzaną tapicerkę. Jest oczywiście drewniane wykończenie wnętrza, elektrycznie regulowane przednie fotele i automatyczna klimatyzacja. Wśród modyfikacji zgłoszonych przez sprzedawcę mamy amortyzatory Bilstein.

Samochód pojawił się niedawno na sprzedaż na portalu Cars & Bids. Mimo świetnego stanu i niewielkiego przebiegu jego cena wcale nie jest kosmicznie wysoka. A ze zdjęć możemy wywnioskować, iż stan jest faktycznie nienaganny. Mimo to, podobne egzemplarze można w Stanach Zjednoczonych kupić dziś już za około 14 000 dolarów, czyli równowartość 52 000 złotych.

fot. Cars & Bids
Idź do oryginalnego materiału