Audi ujawniło kolejne informacje dotyczące elektrycznego modelu A2 e-tron. Tym razem producent przedstawił szczegóły układu napędowego, w którym zmieniono m.in. silnik elektryczny, falownik i przekładnię. Według danych Audi wersja o mocy 140 kW z opcjonalnym pakietem efektywności ma zużywać 12,8 kWh/100 km w cyklu WLTP.
To wynik, na który składa się kilka rozwiązań technicznych. Audi skupiło się przede wszystkim na ograniczeniu strat energii powstających podczas pracy poszczególnych elementów napędu. Zmiany objęły zarówno elektronikę sterującą, jak i konstrukcję samego silnika oraz przekładni.
Audi A2 e-tron z silnikiem o mocy 190 KM
W A2 e-tron zastosowano synchroniczny silnik elektryczny z magnesami trwałymi APP350, umieszczony przy tylnej osi. W opisywanej wersji rozwija on 140 kW, czyli około 190 KM, oraz 350 Nm momentu obrotowego. Układ pracuje w instalacji o napięciu 400 V.
Audi przygotowało trzy poziomy mocy: 125, 140 i 170 kW. W zależności od wersji zmienia się również przełożenie przekładni. Warianty o mocy 125 i 140 kW otrzymały przełożenie 10,21:1, natomiast najmocniejsza odmiana korzysta z przełożenia 11,53:1.

Nowy falownik z półprzewodnikami SiC
Jedną z istotniejszych zmian jest falownik, który przekształca prąd stały z akumulatora na prąd przemienny zasilający silnik. Audi zastosowało w nim półprzewodniki MOSFET wykonane z węglika krzemu (SiC). Producent podaje, iż sprawność tego elementu przekracza 97 proc.
Nowe oprogramowanie dostosowuje częstotliwość przełączania do aktualnego obciążenia. Przy mniejszym zapotrzebowaniu na moc może ją ograniczyć, co pozwala zmniejszyć straty energii. Audi zmodyfikowało również sposób sterowania silnikiem, aby ograniczyć niepożądane dźwięki pojawiające się podczas jego pracy.
Zmieniono konstrukcję silnika elektrycznego
Modyfikacje objęły także wirnik i stojan silnika APP350. Grubość blach wirnika zmniejszono o ponad 30 proc. Wprowadzono również zmiany w rozmieszczeniu jego segmentów, które nie są już ustawione w jednej linii, ale przesunięte względem siebie.
Audi zmieniło ponadto konstrukcję uzwojenia stojana. Zamiast połączenia w gwiazdę zastosowano układ w trójkąt, a liczbę równoległych gałęzi uzwojenia ograniczono. Według producenta takie rozwiązania zmniejszają straty energii, szczególnie przy częściowym obciążeniu silnika.
To właśnie w takich warunkach napęd pracuje przez dużą część czasu podczas zwykłej jazdy. Nie chodzi więc wyłącznie o sprawność przy maksymalnej mocy, ale również o ograniczenie zużycia energii przy spokojniejszym przyspieszaniu i utrzymywaniu prędkości.

Audi zmodyfikowało również przekładnię
Zmiany nie kończą się na silniku i elektronice. Audi przeprojektowało także przekładnię, zwracając uwagę na ograniczenie tarcia. Zęby kół zostały dokładniej wykończone, zastosowano olej o niskiej lepkości i zmieniono sposób jego rozprowadzania wewnątrz mechanizmu.
Przełożenie zależy od wybranej wersji silnikowej. Odmiany o mocy 125 i 140 kW korzystają z wartości 10,21:1, a wersja 170 kW z 11,53:1. Dobór przełożenia ma pozwolić utrzymywać silnik w korzystnym zakresie pracy.













