Alpine mocno przyspiesza z elektrycznym motorsportem. Po udanym debiucie modelu A290 Rallye marka uruchamia nową serię wyścigową – Alpine A290 Regional Trophy. To propozycja dla kierowców, którzy chcą ścigać się autem elektrycznym bez drogich zapleczy technicznych i skomplikowanej logistyki.
Elektryczne Alpine A290 Rallye zostało stworzone z myślą o prostocie. Samochód można ładować na zwykłych stacjach publicznych, bez specjalnych generatorów i infrastruktury. To jeden z powodów, dla których Alpine chce otworzyć motorsport na nowych zawodników.
Jedno auto, trzy rodzaje rywalizacji
Nowa seria wyróżnia się na tle innych pucharów jedną rzeczą: A290 Rallye może startować aż w trzech dyscyplinach:
- rajdy
- wyścigi górskie
- slalomy
To rzadkość w świecie sportów motorowych. Jeden samochód, wiele form rywalizacji i pełna swoboda wyboru zawodów.
Elastyczny kalendarz i realne nagrody
Zawodnicy mogą startować w dowolnych imprezach z kalendarza FFSA aż do 18 października 2026 roku. Do klasyfikacji końcowej liczy się sześć najlepszych wyników, a punktacja uwzględnia zarówno tempo, jak i regularność.
Stawka jest konkretna – 23 700 euro nagród dla 20 najlepszych kierowców sezonu.
Elektryczne Alpine wchodzi do motorsportu na dobre
Alpine A290 Rallye ma już za sobą pierwsze starty w rajdach we Francji, gdzie rywalizował bez kompleksów z autami spalinowymi. Teraz marka idzie krok dalej i buduje system, który ma udowodnić, iż elektryczne samochody wyścigowe mogą być tanie w eksploatacji i dostępne dla prywatnych kierowców.
Nowy puchar ma być fundamentem nowoczesnego motorsportu – bardziej otwartego, prostszego i dopasowanego do realiów elektromobilności.












