Al-Attiyah najszybszy, Polacy z problemami

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Al-Attiyah najszybszy, Polacy z problemami


Nasser Al-Attiyah wygrał drugi etap Desafío Ruta 40. Katarczyk był najszybszy na trasie z San Juan do San Rafael, a nowym liderem klasyfikacji generalnej został João Ferreira. Problemy techniczne i przebite opony kosztowały natomiast Eryka Goczała oraz Szymona Gospodarczyka utratę prowadzenia.

Drugi etap argentyńskiej rundy mistrzostw świata W2RC okazał się bardzo wymagający dla liderów. Po poniedziałkowym triumfie polska załoga Energylandia Rally Team otwierała trasę, co już samo w sobie stanowiło duże wyzwanie. Dodatkowo Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk od początku zmagali się z problemami.

Już na 12 kilometrze odcinka specjalnego Polacy przebili dwie opony. Później pojawiły się jeszcze większe kłopoty – po jednym ze skoków uszkodzeniu uległa skrzynia biegów i załoga straciła czwarty bieg. Mimo problemów udało się jednak dotrzeć do mety bez całkowitej awarii samochodu.

„Jesteśmy na mecie niesamowicie trudnego etapu. Na 12 kilometrze złapaliśmy dwa kapcie, więc musieliśmy bardzo uważać. Mieliśmy dobre tempo, ale mniej więcej w połowie dystansu, po skoku, straciłem czwarty bieg. Cieszę się, iż skrzynia wytrzymała i całkowicie się nie rozpadła. Są też pozytywy – strata czasu nie jest bardzo duża, a jutro będziemy mieli dobrą pozycję startową. To może być dobry moment do ataku. Rajd pozostało długi” – podsumował Eryk Goczał.

Ostatecznie załoga Energylandia Rally Team ukończyła etap dopiero na 29. pozycji ze stratą 14 minut i 14 sekund do zwycięzcy. W klasyfikacji generalnej Polacy spadli na dziewiąte miejsce i tracą 11 minut oraz 23 sekundy do lidera.

Najlepszy czas dnia wywalczył Nasser Al-Attiyah. Kierowca Dacii wygrał etap o 21 sekund przed Saoodem Variawą i odniósł już ósme zwycięstwo w historii Desafío Ruta 40. Co ciekawe, Katarczyk triumfował w Argentynie już trzema różnymi konstrukcjami – Toyotą, Prodrive’em i teraz Dacią Sandrider.

Świetny dzień zaliczył João Ferreira. Portugalczyk w Toyocie przejął prowadzenie w rajdzie i wyprzedza Setha Quintero o zaledwie 9 sekund. Toyota całkowicie zdominowała klasyfikację generalną, zajmując cztery pierwsze miejsca – za Ferreirą plasują się Quintero, Variawa i Henk Lategan. Al-Attiyah awansował na piątą pozycję i traci do lidera 3 minuty i 6 sekund.

Coraz trudniejsza staje się sytuacja Sébastiena Loeba. Francuz ponownie zakończył etap poza czołową piątką i nie zdobył żadnych punktów do klasyfikacji etapowej W2RC. Po dwóch dniach zajmuje dopiero ósme miejsce ze stratą 9 minut i 26 sekund.

Znacznie lepiej drugi etap ułożył się dla drugiej załogi Energylandia Rally Team. Marek Goczał i Maciej Marton zajęli siódme miejsce, tracąc do zwycięzcy jedynie 2 minuty i 29 sekund. W klasyfikacji generalnej pozostali na 13. pozycji, nieznacznie zmniejszając stratę do liderów.

W środę zawodników czeka najdłuższy etap tegorocznego Desafío Ruta 40. Trasa wokół San Rafael będzie liczyć 575 kilometrów, z czego aż 409 kilometrów stanowić będzie odcinek specjalny.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

Idź do oryginalnego materiału