81 800 zł za modną Toyotę z hybrydą. Nówka, która pali 3,9 litra i jest niezawodna

1 tydzień temu

Można zastanawiać się nad chińskimi samochodami, bo oferują lepszy stosunek ceny do wyposażenia. Większość klientów wciąż jednak preferuje sprawdzone konstrukcje od producentów z mocnym wizerunkiem. Modna Toyota z hybrydą za 81 800 zł stanowi więc częstszy wybór, niż większość tanich propozycji z Państwa Środka.

Trendy i ekonomia

Kupowanie zwykłego hatchbacka do miasta nie jest dziś priorytetem dla nabywców prywatnych. Spora liczba zainteresowanych chce podążać z duchem czasu, dlatego dopłaca do modeli o nieco atrakcyjniejszych nadwoziach. To oznacza, iż pragmatyzm nie jest już tak ważny, jak jeszcze dwie dekady temu.

Mimo tego, da się znaleźć rozsądnie wycenione auta, które wpisują się w aktualnie panujące trendy. Modna Toyota z hybrydą za 81 800 zł jest tego bardzo dobrym przykładem. Oferuje wręcz budżetowy charakter, co nie przekłada się na jej design.

Nowa Toyota Aygo X Hybrid Comfort – przód, fot. Toyota

Wygląda bardzo przyzwoicie, tym bardziej po liftingu, który niedawno został przeprowadzony. Wraz z nim pojawiła się nowa technologia napędowa. Ta w wersji sprzed modernizacji skupiała się na konwencjonalnym układzie.

To Aygo X, które stało się znacznie dojrzalszym pojazdem. Na zdjęciach wygląda na spory samochód, ale tak naprawdę wpisuje się w segment A. Jest blisko ponad 40 centymetrów krótsza, niż Yaris Cross.

To znacząca różnica, która uwydatnia miejskie przeznaczenie japońskiego pojazdu. Dzięki krótkim zwisom nadwozia i skromnym gabarytom świetnie spisuje się na zatłoczonych parkingach. To małe, zwrotne autko dla singli lub par.

Modna Toyota z hybrydą za 81 800 zł pali 3,9 litra

Kuracja odmładzająca poskutkowała nie tylko elegantszym wyglądem, ale też znacznie bardziej wydajnym napędem. Zamiast samodzielnie pracującego silnika wolnossącego zastosowano zespół samoładujący typu HEV.

Dokładnie taki sam znajduje się w zwykłym Yarisie, który jest podobnie wyceniony. Fundamentem jest 1,5-litrowa jednostka benzynowa uzupełniona elektrycznością. Taki zestaw daje wystarczającą dynamikę nie tylko w mieście.

Nowa Toyota Aygo X Hybrid Comfort – tył, fot. Toyota

Potencjał systemowy tego zestawu to 116 koni mechanicznych, co w zupełności wystarcza do codziennej eksploatacji. W porównaniu do wcześniejszego wariantu można mówić o prawdziwej przepaści w osiągach.

Modna Toyota z hybrydą za 81 800 zł przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 9,2 sekundy. Jej prędkość maksymalna wynosi 172 km/h. Najważniejszą zaletą pozostaje jednak zużycie paliwa, które w cyklu mieszanym WLTP wynosi 3,9 litra.

W oszczędzaniu pomaga bezstopniowa przekładnia e-CVT, która jest powszechnie stosowana w modelach japońskiego producenta – choćby we flagowym Camry. Jest bezawaryjna i nadaje się do miasta, ale podczas gwałtownego przyspieszania nie utrzymuje kultury pozostałych automatów.

Modna Toyota z hybrydą za 81 800 zł w akceptowalnej wersji

Tak naprawdę trudno znaleźć bezpośredniego konkurenta dla tego auta. Z segmentu A zrezygnowało już większość producentów. jeżeli już oferują swoje modele, to mają one zwykle klasyczne nadwozia, czego przykładem jest Fiat 500. Japończycy uznali, iż crossover ma większe szanse na przetrwanie. I mieli rację.

Nowa Toyota Aygo X Hybrid Comfort – kokpit, fot. Toyota

Modna Toyota z hybrydą za 81 800 zł to propozycja z polskiego salonu. Dotyczy fabrycznie nowej sztuki z rocznika 2025. Oprócz wydajnego, oszczędnego napędu, prezentowana konfiguracja posiada m.in.:

  • wielofunkcyjną kierownicę
  • elektrycznie sterowane szyby z przodu
  • dotykowy ekran multimedialny
  • elektrycznie regulowane lusterka boczne
  • pakiet asystentów jazdy
  • kamerę cofania
  • wirtualne wskaźniki
  • adaptacyjny tempomat
  • fotel kierowcy z regulacją wysokości
  • klimatyzację

Jeżeli użytkownik zamierza jeździć głównie po mieście sam lub w parze, to nowa Toyota Aygo X Hybrid będzie dobrym rozwiązaniem. To oszczędne, proste auto, które oferuje niezawodny napęd. Pod względem jakości wykonania i w kategorii wyciszenia oferuje rzeczywiście „ubogość”, ale w takich warunkach nie ma to większego znaczenia.

Idź do oryginalnego materiału