8 lat gwarancji na akumulator w aucie elektrycznym to fikcja. Pan Łukasz dobitnie się o tym przekonał
Zdjęcie: Nissan Leaf – zdjęcie ilustracyjne
Pan Łukasz jeździ, a adekwatnie jeździł do niedawna Nissanem Leafem z 2020 r. Ten elektryczny model Nissana jest dość popularny w Polsce za sprawą rozsądnej ceny i dość przestronnego wnętrza. Auto nie jest ani szybkie, ani przesadnie komfortowe, ale do oszczędnego przemieszczania się jest w sam raz. A adekwatnie było, bo Leafa pana Łukasza dotknęła przypadłość, która w tym modelu nie jest rzadkością: pomimo dotąd zdrowego akumulatora zasięg auta nagle skurczył się do kilkudziesięciu kilometrów. Mówiąc wprost, zepsuł się akumulator, ale nie ma się czym martwić, bo przecież producent daje na tę rzecz 8 lat gwarancji... Okazuje się jednak, iż naprawy gwarancyjnej nie będzie, gdyż 8-letnia gwarancja na akumulator w Nissanie obowiązuje, uwaga, do czasu wystąpienia usterki.

1 godzina temu














